zapamiętaj mnie
Jesteś niezalogowany, załóż konto jeśli go nie posiadasz, lub przypomnij hasło

Informed - Internetowa Informacja Medyczna

Alternative content

da Vinci w Polsce! 03-01-2011

da Vinci wreszcie w Polsce!

 
     Operacja bez dotykania ciała pacjenta przez chirurga, cyfrowo przkształcony trójwymiarowy widok tkanek w dużym powiększeniu, całkowita redukcja drżenia rąk operatora - to nie film science-fiction, a powoli wkraczająca rzeczywistość Polskiej medycyny zabiegowej. Robot da Vinci to najnowocześniejsza maszyna do operowania na świecie, od niedawna obecna także w Polsce. Spośród niespełna 1700 takich maszyn wyprodukowanych przez amerykańską firmę Intuitiv Surgical, 1 rozpoczęła pracę w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu.
     Dzięki specjalnej budowie i nowoczesnej technice udało się zminimalizować liczbę powikłań występujących w trakcie zabiegu. Ponadto przy zastosowaniu robota zmniejsza się śródoperacyjna utrata krwi, a pacjent może być szybciej uruchomiony. To wszystko przyczynia się do zmniejszenia potencjalnych kosztów okołooperacyjnych oraz skraca czas pobytu pacjenta w oddziale. Jednak w chwili obecnej koszty przeprowadzenia 1 zabiegu przy użyciu da Vinci wynoszą średnio 20 tys. złotych, skutkując tym, że nie będą na razie refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
     Robot zbudowany jest z kilku części. Najważniejsza z nich to część operacyjna wyposażona w 4 ramiona zakończone narzędziami chirurgicznymi. Sterowane są one z dwóch osobnych konsol przez 2 chirurgów, widzących pole operacyjne na ekranie monitora. Obraz jest przekształcony cyfrowo oraz znacznie powiększony dzięki czemu operowany narząd widoczny jest bardziej dokładnie, a wykonywane na nim zabiegi cechuje dużo większa precyzja. Wśród specjalistów zasiadających za sterami mogą być chirurdzy ogólni, chirurdzy onkolodzy, neurochirurdzy, kardiochirurdzy, urolodzy czy ginekolodzy.
     Pierwszy zabieg został przeprowadzony przez wrocławskich lekarzy 13 grudnia 2010 roku. Jak mówi sam dyrektor WSS przy ul. Kamieńskiego prof. dr hab. n. med. Wojciech Witkiewicz "jest to wydarzenie bezprecedensowe w skali naszego kraju, stawiające Polskę w gronie najbardziej rozwiniętych medycznie krajów świata". Szkoda tylko, że w chwili obecnej grantów naukowych wystarczy na około 30 operacji, a robot wart 8,6 mln złotych może już niedługo stać nieużywany.
 
lek. Adam Wolnica

Komentarze

dodał: ~Gość | 2011-01-08 12:36:24

Mimo to uważam, że wyceny usług medycznych są brane z kapelusza. Przecież pod koniec roku szpitale nie przyjmują już pacjentów / na Borowskiej we Wrocławiu od października/, ale lekarze i personel otrzymuje pensje - a to oznacza, że wszystkie te procedury są wyceniane grubo za wysoko. W tym kraju nikt nie dba o społeczne /czyli nasze/ pieniądze - choćby koszty stadionu we Wrocławiu - 2-3 razy większe jak w Niemczech - proszę poczytać http://stadiony.net/aktualnosci/2009/06/niemcy_buduja_na_potege Tylko tak dalej - bananowa republika.

dodał: ~Gość | 2011-01-06 13:13:02

przypuszczam tem ze wszelkie klipsy, nici i inne materialy uzywane do zabiegow musza byc tez specjalnie wykonane pod robota.

dodał: ~Gość | 2011-01-06 13:11:37

Po pierwsze mysle ze troche drozsze moga byc koszty sterylizacji wielorazowych narzedzi. Te ktorych nie mozna sterylizowac trzeba do nowego zabiegu wymieniac. zapewne produkuje je jakas firma ktora sobie za to slono liczy. Po drugie i mysle ze bardziej istotne to koszty szkolenia personelu do zabiegow. np appendectomia klasyczna jest zupelnie innym zabiegiem niz appendectomia przy uzyciu tego robota. Powoduje to, ze kazdego zabiegu chirurg musi sie najpierw od nowa nauczyc. Szkolenia sa za granicami Polski (przelot, zakwaterowanie, koszty szkolenia). Na czesc zabiegow specjalisci z innych krajow musza byc zapraszani do Polski co generuje kolejne koszty. Czyli jak personel sie wyszkoli to bedzie taniej (za kilka lat).

dodał: ~Gość | 2011-01-04 16:02:14

Chciałbym się dowiedzieć, dlaczego koszt zabiegu ma wynosić 20 tys.zł ? Przecież aparat jest już kupiony, lekarze w szpitalu dostają pencje - to co 20 tys. kosztuje prąd zużyty do napędzania robota / Kto to kalkujeje i wciska nam ciemnotę ? Zaiste chora ta nasza służba zdrowia !!!

Dodaj komentarz:

Pozostało 1000 znaków