zapamiętaj mnie
Jesteś niezalogowany, załóż konto jeśli go nie posiadasz, lub przypomnij hasło

Informed - Internetowa Informacja Medyczna

Alternative content

Wyszukiwarka artykułów:

Zespół wielotorbielowatych jajników.09-08-2011

Problem z płodnością.
     Coraz więcej par zgłasza się do lekarzy z powodu problemów ze spłodzeniem potomstwa. Jeśli przyjrzelibyśmy się bliżej trudnościom, jakie musi pokonać plemnik, zanim połączy się z komórką jajową i następnie prawdziwej walce o przetrwanie zapłodnionego jajeczka, nabralibyśmy więcej szacunku dla całego procesu „zachodzenia w ciążę”. Prawda jest taka, że znaczna cześć zapłodnionych komórek jajowych ulega poronieniu w czasie pierwszego krwawienia miesięcznego. Czasem to krwawienie jest odrobinę bardziej obfite niż zwykle, częściej jednak niczym nie różni się od pozostałych. Między innymi z tego powodu lekarz rozpoczyna diagnostykę niepłodności dopiero, gdy para starająca się o dziecko utrzymuje regularne, koncepcyjne stosunki przez okres dłuższy niż rok. Trzeba podkreślić, że diagnostyka niepłodności obejmuje obydwoje partnerów. Szacuje się, że w połowie przypadków problem z płodnością dotyczy mężczyzny. Badania populacyjne wykazują, że męskie nasienie jest coraz słabszym materiałem genetycznym. Jedną z przyczyn niepłodności dotyczącej kobiet może natomiast być zespół wielotorbielowatych jajników (PCOS).

Czy moje cykle są prawidłowe?
     Normy prawidłowego cyklu miesiączkowego są dosyć szerokie. Uważa się, że krwawienie powinno występować co 24-32 dni, trwać 3-5 dni, a objętość traconej krwi może wahać się w granicach 20-40 ml. Układ hormonalny odpowiedzialny za zmiany w organizmie kobiety, jest bardzo wrażliwy. Wiele sytuacji, jak stres, pogoda, choroba zupełnie niezwiązana z układem rozrodczym, różne leki, może wpływać na cykl. Również bóle w czasie miesiączki są uznawane za naturalne zjawisko, oczywiście w pewnych granicach. Taka zmienność cyklu miesiączkowego nie może skłaniać nas do zbyt dużej tolerancji. Są sytuacje, kiedy kobieta powinna zgłosić się do ginekologa. Takim powodem może być silny ból niereagujący na leki dostępne bez recepty czy obfite krwawienia. Uwagę kobiety powinny też zwrócić zmiany w długości cyklu.

Objawy PCOS.
     Zespół policystycznych jajników (PCOS) jest chorobą złożoną, nie dotyczy jedynie jajników. Jednym z najczęstszych objawów są rzadkie miesiączki (odstępy dłuższe niż 32 dni). Drugim objawem, który stanowi dla kobiet bardzo istotny problem kosmetyczny, jest trądzik i hirsutyzm, czyli owłosienie typowego dla mężczyzn (wąsy, broda, pośladki itp.). Te dwa objawy są wynikiem zaburzeń hormonalnych w organizmie kobiety.
     Krwawienia miesięczne nie muszą jednak być rzadkie lub nieregularne, istotniejszym problemem jest to, czy cykle są owulacyjne, to znaczy, czy powstaje komórka jajowa zdolna do połączenia się z plemnikiem. U kobiet z PCOS zaburzony jest naturalny stosunek gonadotropin: lutropina (LH) i folitropiny (FSH). Poziom LH jest wyższy niż u zdrowych kobiet, nieodpowiedni jest też stosunek LH do FSH w poszczególnych fazach cyklu. W obrazie USG jajniki kobiet z PCOS mają bardzo charakterystyczny wygląd, są zwykle powiększone i wypełnione licznymi pęcherzykami. Badanie USG wykonane w pierwszych dniach cyklu jest jednym z elementów diagnostyki PCOS.
      Skórne objawy zespołu są również związane z zaburzeniami hormonalnymi. Są to objawy hiperadrogenizacji, czyli podwyższonego stężenia hormonów androgenowych (głównie testosteronu). Wśród tych objawów na pierwszy plan wysuwa się wspomniany hirsutyzm i nasilony trądzik, zdarzają się także tendencje do łysienia.
      Trzecim elementem zespołu są zaburzenia metaboliczne. Przy dolegliwościach opisanych wyżej nadwaga czy tendencja to szybkiego przybierania na wadze, wydają się być drugorzędnym problemem, nie wolno jednak ich bagatelizować. U połowy kobiet z PCOS występuje zjawisko insulinooporności (podobne jak w cukrzycy typu 2, niegdyś zwanej cukrzycą ludzi otyłych lub cukrzycą dorosłych). Do zadań insuliny należy między innymi „skłanianie” komórek do magazynowania nadmiaru glukozy. Zjawisko insulinooporności polega na tym, że organizm produkuje odpowiednia ilość insuliny, ale komórki nie są jej posłuszne. W ten sposób poziom glukozy we krwi jest stale podwyższony. Ocenia się, że dotyczy to około 1/3 kobiet z PCOS. Konsekwencją takiego stanu jest zwiększenie ryzyka cukrzycy i miażdżycy i chorób sercowo – naczyniowych.

Jak potwierdzić PCOS?
     Do diagnostyki w kierunku zespołu policystycznych jajników skłaniają ginekologa zaburzenia miesiączkowania lub objawy nadmiaru hormonów androgenowych. Aby zespół potwierdzić, należy wykonać badanie USG narządów rodnych (pierwsze dni cyklu) w poszukiwaniu zmian charakterystycznych dla zespołu. Należy też wykonać oznaczenia hormonów: androgenowych (zwykle testosteronu) oraz gonadotropin (LH i FSH w odpowiednich dniach cyklu). Oznaczenie gonadotropin pozwolą stwierdzić czy cykle są owulacyjne.
     Ponieważ układ hormonalny jest bardzo skomplikowany i objawy wielu chorób tego układu mogą się na siebie nakładać, przed ostatecznym potwierdzeniem PCOS należy wykluczyć inne zaburzenia. Podobne objawy mogą dawać choroby nadnerczy, tarczycy, czy stany przebiegające z zwiększonym stężeniem protaktyny we krwi.
     Po postawieniu rozpoznania PCOS rozpoczyna się leczenie, różne w zależności od celu, jaki przede wszystkim chce osiągnąć kobieta.

Leczenie zmian skórnych.
     U podłoża występowanie hirsutyzmu i trądziku leży zwiększone stężenie hormonów androgenowych. Leczenie w tym wypadku polega więc na ich i zmniejszaniu ich stężenia. W tym celu stosuje się: octan cyproteronu (często w tabletkach zawierających dodatkowo estrogeny), spironolakton, flutamid. Octan cyproteronu ma również działanie antykoncepcyjne, a ponieważ gromadzi się w organizmie, ciąże można planowac dopiero 3 miesiące po odstawieniu leku. Spironolakton jest natomiast przeciwwskazany w ciąży (może uszkadzać płód) i w okresie karmienia. W czasie terapii octanem lub flutamidem obowiązuje sprawdzanie czynności wątroby.
Skuteczność leczenie jest dość wysoka, trzeba jednak pamiętać, że efekty stają się widoczne nie wcześniej niż po pół roku terapii.

Leczenie zaburzeń miesiączkowania.
     U nastolatek regulacja cyklu jest, obok leczenia hirsutyzmu i trądziku, głównym celem terapii w przypadku PCOS. Jest też chyba najprostsza. Rutynowym rozwiązaniem jest przewlekłe podawanie doustnych preparatów antykoncepcyjnych. Dobrze dobrane, nie tylko regulują cykl, ale zmniejszają poziom LH jak również poziom androgenów. Z czasem jednak najpoważniejszym problemem staje się niemożność zajścia w ciąże.

Czy będę mogła mieć dzieci?
     W pewnym momencie życia kobiety, to właśnie odpowiedź na to pytanie staje się najistotniejsza. Dla wielu kobiet niemożność urodzenia potomstwa jest traumą i powodem stanów depresyjnych. To prawda, że kobiety z zespołem policystycznych jajników mogą mieć poważne problemy z zajściem w ciąże bez pomocy lekarza. Jednak w wielu przypadkach medycyna może pomóc. Kluczem jest oczywiście umożliwienie postania komórki jajowej.
Pierwszym krokiem do wywołania owulacji jest zmniejszenie stężenia androgenów we krwi i, często konieczne, zmniejszenie wagi. Można w tym celu podawać metforminę. Preparat ten jest szeroko stosowany w leczeniu cukrzycy typu drugiego. U kobiet z PCOS metformina nie tylko zmniejsza insulinooporność, obniża też stężenie testosteronu. Czasem sam ten etap może przywrócić regularne i owulacyjne cykle, czyli umożliwić kobiecie zajście w ciążę. Dodatkowo, kobiety otyłe lub z wysokim poziomem androgenów gorzej poddają się dalszemu leczeniu.
Jeśli pierwszy etap leczenia okaże się niewystarczający, stosuje się klomifen (lek normalizujący stężenia gonadotropin) lub, jeśli i to nie przynosi rezultatów, hormony (FSH lub analogi gonadotropin).
     Ocenia się, że niepłodność dotyczy około 70% kobiet z PCOS. Leczenie farmakologiczne przywraca cykle owulacyjne u 70-90% kobiet, z czego około połowa zachodzi w ciążę.
W sytuacjach, gdy leczenie farmakologiczne jest nieskuteczne, można rozważyć zabieg operacyjny. Polega on na zmniejszeniu masy jajnika, najczęściej przy pomocy elektrod lub lasera. Zabiegi wykonuje się zwykle techniką endoskopii.

A jeśli mimo leczenia nie mogę urodzić dziecka?
     Zespół policystycznych jajników jest choroba złożoną. Nadal nieznane są bezpośrednie przyczyny zaburzeń hormonalnych występujących w tej chorobie. Stąd nie zawsze nasze leczenie jest skuteczne. Nowoczesna medycyna dysponuje jeszcze metodami dokonania zapłodnienia poza ustrojem kobiety, czyli zapłodnienia in vitro. Konieczna w tym celu jest jednak komórka jajowa, niezbędne) byłoby więc wywołanie choć jednej owulacji i pobranie powstałej komórki. Może to się to okazać bardzo trudnym zadaniem.
     Innym wyjściem jest adopcja, na którą decyduje się coraz więcej par niemogących posiadać własnych dzieci. Tylko czy sformułowanie „własnych” jest w tym przypadku właściwe? Co czyni małego człowieka naszym dzieckiem? Fakt, że jest ono „krwią z naszej krwi i kością z kości” czy raczej miłość i trud, jaki wkładamy w wychowanie. Decyzja o adopcji jest bardzo trudna, zawsze obarczona wątpliwościami i licznymi „ale”. Często jednak jest później źródłem prawdziwego, rodzinnego szczęścia.
     Niezależnie od efektów leczenia i od wybranego sposobu rozwiązania problemu, kobieta musi czuć wsparcie swojego otoczenia. Drogie Panie, niemożność zajścia w ciążą jest niewątpliwie bardzo przykrą i ciężką przypadłością. Jednak absolutnie nie czyni to Was w mniejszym stopniu kobietami!


Opracowanie: Marcin Wełnicki
Artykuł oparty na informacjach zawartych w podręczniku
Choroby wewnętrzne, tom 1, Andrzej Szczeklik (red.) KRAKÓW 2006

Czytaj także:

 

Niepłodność !

Komentarze

dodał: ~Dziewczyna 24 | 2012-05-07 09:50:45

Ja dopiero zaczynam leczenie, współczuję Tobie że tyjesz itp, ja na szczęście nie mam tego problemu. Ale moim problemem jest to, że nie mogę zajść w ciążę, wolałabym być gruba i nie móc schudnąć, niż nie urodzić tak wymarzonego dziecka!! Każdy ma jakieś inne wartości, dla jednej jest TO ważne, dla drugiej TAMTO. Ja osobiście bardzo psychicznie cierpię z powodu niemożności zajścia w ciążę, bardzo pragnę dziecka. Już samo to że ja na siebie nie mogę patrzeć z tego powodu, mnie odrzuca, a co dopiero jak mój mężczyzna musi patrzeć na mnie? Jestem załamana, nie wiem czy ktoś mnie zrozumie, nawet nie wiem czy liczę na zrozumienie, wiem tylko że nie widzę sensu mojego bytu bez dziecka. tyle o mnie. Mam nadzieję że swoją wypowiedzią nikogo nie urażę, wiem bowiem że dużo ludzi w sieci odbiera zdanie innych jako osobisty atak na swoją osobę. nikogo nie krytykuję z tego powodu że woli schudnąć niż mieć dziecko. Mówię tylko że ja wolę tą drugą opcję. Pozdrowienia

dodał: ~Dziewczyna 26 | 2012-05-01 20:07:19

cO ZA BZDURY!!! mam 26 lat od prawie 10 lat biorę pigułki i nic nie pomagają, wręcz przeciwnie kłopoty z tyciem się nasilają. Jak z tym normalnie żyć? to jest pytanie, zwłaszcza, że wszyscy lekarze zajmują się jedynie bezpłodnością, a ja akurat nie chcę mieć dzieci. Octan cyproteronu zatrzymuje wodę i spowalnia metabolizm. Właśnie to jest najtrudniejsze, codzienne życie z tą okropną chorobą. Nienawidzę swojego męskiego ciała bez bioder i biustu, trądziku i owłosienia. Pomimo diety 1000 kalorii tyję. Bezpłodność to akurat najmniejszy problem.