zapamiętaj mnie
Jesteś niezalogowany, załóż konto jeśli go nie posiadasz, lub przypomnij hasło

Informed - Internetowa Informacja Medyczna

Alternative content

Wyniki ankiety! 02-03-2012

Na nasze zapytanie "Czy o błędach lekarskich winien nadal orzekać sąd /jak obecnie/czy wg najnowszej propozycji Minister Zdrowia komisja wojewódzka ? " odpowiedziało do tej pory ponad 5000 osób.

 

Prawie 80% nie zgadza się z projektem Pani Minister Kopacz, aby o błędach lekarskich decydowały i przyznawały zadośćuczynienie i odszkodowania komisje wojewódzkie.  Pomijając to, że każdy obywatel ma konstytucyjne prawo do sądu cieszyć może fakt, że tak znaczna większość z nas pacjentów rozumie do jakich patologii wprowadzenie tego projektu może prowadzić. Choć z niezawisłością sądów bywa różnie jednak droga sądowa dochodzenia swoich praw jest zdecydowanie bardziej poprawna i zgodna z regułami państwa prawa. Niezbyt określone uprawnienia proponowanych komisji wojewódzkich i ich skład personalny rodzić mogą obawy o ich bezstronność i korupcję. Sprzyjać to może znanej w tym środowisku postawy kolesiostwa i braku odwagi do krytycznego występowania lekarzy w sprawach o błędy w sztuce lekarskiej. To środowisko /i nie tylko to/ nie potrafi oczyszczać swoich szeregów z osób działających niezgodnie ze złożoną przysięgą.

Sankcjonuje ten stan Kodeks Etyki Lekarskiej uchwalony przez to środowisko: " i dalej "Poinformowanie organu izby lekarskiej o zauważonym naruszeniu zasad etycznych i niekompetencji zawodowej innego lekarza nie stanowi naruszenia zasad etyki." To są dosłowne przepisy z art. 52 Kodeksu - proszę zwrócić uwagę na moje podkreślenia. I kolejne kuriozum /art. 55/:   "Lekarz kontrolujący pracę innych lekarzy powinien, w miarę możliwości, zawiadomić ich wcześniej, aby umożliwić im obecność w czasie kontroli i bezpośrednie przekazanie uwag o jej wynikach". Tak się niestety u nas dzieje, że  interesy środowiska dominują nad interesem zdawałoby się nadrzędnym - interesem nas pacjentów. To stara prawda, że ministrem sprawiedliwości nie powinien być prawnik, a ministrem zdrowia lekarz. Bo ministrem się bywa, a potem trzeba wrócić do zawodu i środowiska. 

Proponowana zmiana P.Kopacz dokładnie realizuje interesy środowiska lekarskiego i dlatego nie może być przez ogół obywateli akceptowana. 
WIM

Komentarze

dodał: ~Gość | 2011-04-26 10:25:00

Podzielam te opinie. Ostatnio mnie spotkała bariera dostępu do informacji o zgonie brata - nie odzyskał przytomności więc nie upoważnił nikogo i nie możemy się dowiedzieć jak to się stało - to się nazywa tajemnicą lekarską - strach przed procesami o błędy - ludzkie uczucia sie nie liczą tylko interesy środowiska lekarskiego.

dodał: ~Gość | 2011-02-12 15:43:21

Lekarza nigdy nie powinien oceniać lekarz. Zgadzam się z tym, aby nigdy nie był ministrem lekarz.

dodał: ~Gość | 2011-01-15 11:01:40

To prawda. Po cichu uchwalane ustawy dla lekarzy zabraniają np. udzielania informacji osobom bliskim pacjenta nawet jeżeli ten zmarł, a przed śmiercią nie upoważnił nikogo pisemnie. Przepisy te nie przewidują np. zgonów w wypadkach, gdzie zmarły nie odzyskał przytomności. Wszystko to aby ukryć błędy lekarskie i odpowiedzialność lekarzy za nie. To prawda - ministrem zdrowia nie powinien być lekarz. Andrzej

Dodaj komentarz:

Pozostało 1000 znaków