zapamiętaj mnie
Jesteś niezalogowany, załóż konto jeśli go nie posiadasz, lub przypomnij hasło

Informed - Internetowa Informacja Medyczna

Alternative content

Wyszukiwarka artykułów:

W sprawie TRANSPLANTACJI !11-08-2011

      Transplantacja to wielki krok w kierunku realizacji odwiecznego marzenia człowieka, jakim jest mit nieśmiertelności.
      Rogówki, serce, płuca, dwie nerki, wątroba, trzustka, jelita, skóra - są to organy, które dzięki osiągnięciom dzisiejszej medycyny potrafimy przeszczepiać, darując w ten sposób zdrowie, a czasem i życie. Możliwość przeszczepiania prawie każdego narządu to z pewnością największe osiągnięcie lekarzy w dziejach ludzkości. Transplantacja jest specyficznym sposobem leczenia, który opiera się na wykorzystaniu organów innego człowieka. Dotyczy tych pacjentów, w przypadku których zawiodły inne metody leczenia. Przeszczep narządu jest dla nich jedyną możliwością powrotu do normalnego życia, a czasem nawet jego uratowania. Nie wszyscy jednak otrzymają tę szansę, nie wszyscy doczekają... Dawców jest wciąż za mało.
      W Polsce w 1999 roku z 314 pobrań narządów od osób zmarłych uzyskano 808 narządów i przeszczepiono je 755 chorym. Dokonano też 14 przeszczepów od żywych dawców (12 nerek i 2 segmenty wątroby). Na 6 tysięcy oczekujących na nerkę Polaków otrzymało je zaledwie 600. Na 370 chorych z listy czekających na serce wszczepiono je 130 pacjentom. Przeszczepy wątroby otrzymało ok. 30 chorych, tj. połowa oczekujących.
 Kto może stać się potencjalnym dawcą organów? W polskim prawodawstwie zasady przeszczepiania narządów reguluje „Ustawa o pobieraniu, przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów” z 1995 roku. Najczęściej są to osoby, które doznały poważnego urazu, prowadzącego do śmierci pnia mózgu i które nie zgłosiły sprzeciwu za życia. Dawcą nerek i segmentów wątroby może być osoba żyjąca, spokrewniona z biorcą.
      Jak to jest możliwe, że można pobrać żywe narządy, uznając równocześnie, że człowiek umarł? Otóż uznanie człowieka za zmarłego następuje po stwierdzeniu śmierci pnia mózgu (trwałe i nieodwracalne ustanie jego funkcji). Śmierć nie jest procesem jednoczasowym i ogarnia tkanki i poszczególne układy w różnym czasie. Dezintegracja organizmu następuje przez kolejno trwałe wypadanie poszczególnych jego funkcji w różnym czasie. Stąd niektóre czynności układów lub ich części czyli narządów mogą się utrzymywać w oderwaniu od innych, wcześniej już obumarłych. Przyjęcie takiego stanowiska umożliwia pobieranie żywych narządów od osób uznanych za zmarłe.
      W całym procesie niezbędne jest wykazanie, że chory pozostaje w śpiączce, której przyczyna jest znana, jest sztucznie wentylowany, ma potwierdzone nieodwracalne strukturalne uszkodzenie mózgu i wyczerpano już wszystkie możliwości leczenia. Jeżeli warunki te zostaną spełnione, zostaje on poddany dwukrotnemu rzetelnemu i dokładnemu badaniu czynności pnia mózgu, w celu stwierdzenia jego śmierci przez komisję złożoną z trzech lekarzy. Nie mogą oni brać udziału w postępowaniu obejmującym przeszczepianie narządów od danej osoby. Dla maksymalnej ochrony życia potencjalnego dawcy konieczna jest jednogłośna decyzja tej komisji stwierdzająca śmierć mózgu, a tym samym śmierć człowieka.
       Często zdarza się, że rodziny zmarłych protestują przeciwko pobraniu organów ze zwłok ich bliskich. Tymczasem lekarz może pobrać narządy do transplantacji bez zgody rodziny, o ile zmarły nie wyraził za życia sprzeciwu. W polskim prawie istnieje instytucja zgody domniemanej na pobranie narządów do przeszczepu. Zgodnie z wyżej wymienioną ustawą „pobrania komórek, tkanek i narządów ze zwłok ludzkich można dokonać, jeżeli osoba zmarła nie wyraziła za życia sprzeciwu”.
      Ustawa jest dość wymagająca w stosunku do obywateli, którzy maja obowiązek zgłoszenia sprzeciwu poprzez wpis w centralnym rejestrze zgłoszonych sprzeciwów, ewentualnie złożenia pisemnego oświadczenia zaopatrzonego we własnoręczny podpis lub oświadczenia ustnego złożonego w obecności co najmniej dwóch świadków.  Wynika z tego, że rodziny nie mają nic do powiedzenia. Nie powinny się dowiadywać o tym w chwili, gdy bliski im zmarły jest przygotowywany do pobrania. Często zdarza się również, że lekarze, podlegający presji ze strony niechętnego transplantacjom otoczenia, zwłaszcza w małych miastach, nie sprzeciwiają się decyzji rodziny. Próbują ją przekonać lub rezygnują z pobrania.
      Przyczyną takiego stanu jest niska świadomość społeczeństwa w kwestii przeszczepiania narządów, obawa o akceptację środowiskową i, nie zawsze wiadome dla zwykłego człowieka, stanowisko Kościoła w  sprawie oddania za życia czy też po śmierci części swojego ciała dla ratowania innego człowieka. Papież Jan Paweł II mówi o ofiarowaniu własnego narządu drugiemu człowiekowi jako o darze miłości.
      Nie zabierajmy więc swoich narządów do gwiazd, one ich nie potrzebują. A tutaj na Ziemi cząstka nas samych może żyć nadal w innym człowieku.
 

Opr. E.G
 

Czytaj także:

ŁYSINA - CZY TO WYŁĄCZNIE MĘSKI PROBLEM?

Wirusowe zapalenia wątroby typu C

Jeszcze o wirusowym zapaleniu wątroby C !

Chirurg w roli sapera, czyli jak się rozbraja tętniaki!

Gdy nogi nie chcą nas już nieść!

Komentarze