zapamiętaj mnie
Jesteś niezalogowany, załóż konto jeśli go nie posiadasz, lub przypomnij hasło

Informed - Internetowa Informacja Medyczna

Alternative content

Wyszukiwarka artykułów:

UZALEŻNIENIA01-01-1970




Mechanizm powstawania uzależnienia - nałogu polega na zwiększeniu stężenia dopaminy i innych neuroprzekaźników wywołujących dobry nastrój. Po pewnym czasie stężenie tych substancji powraca do pierwotnych (lub mniejszych) wartości, co powoduje przykre objawy zespołu abstynenckiego. Utrzymują się one do czasu, aż po raz kolejny zostanie zażyty środek poprawiający samopoczucie. Poza pewnymi predyspozycjami genetycznymi bardzo ważne są tutaj czynniki społeczne i emocjonalne, szczególnie różne negatywne zdarzenia z wczesnego dzieciństwa, które kodują się w naszej podświadomości. Często nagłe, dramatyczne wydarzenie powoduje wstrząs psychiczny, który uaktywnia zakodowane w dzieciństwie przeżycie, a to manifestuje się depresją i innymi zaburzeniami emocjonalnymi, które wymagają psychoterapii (hipnoterapii).

Rozpacz - niezależnie od tego, czy wynika z cech osobowości, zaburzeń równowagi

biochemicznej czy trudnych wydarzeń życiowych - może wywierać silny wpływ na zdrowie

fizyczne i utrudniać życie. Psychoterapia, wsparcie bliskich osób, zmiana stylu życia mogą

pomóc przebyć ten ciężki okres. Nieustanne napięcie wynikające z utrzymujących się emocji,

takich jak: smutek, złość, obawa i lęk może bardzo destruktywnie wpływać na zdrowie

fizyczne. Takie napięcie zmienia, bowiem stężenie w organizmie hormonów i

neuroprzekaźników - substancji pośredniczących w przekazywaniu informacji w układzie

nerwowym. Te zmiany wywołują: apatię, zmęczenie, a także osłabiają siły obronne

organizmu. Sposób, w jaki dana osoba reaguje na przeciwności losu kształtowany jest przez

jej osobowość, przeżyte doświadczenia i okoliczności życiowe. Przy pomocy hipnozy, przez

oddziaływanie na podświadomość można opanować i wspomóc metody radzenia sobie z

kłopotami, uzależnieniami bez uciekania się do substancji chemicznych, zmieniających naszą

świadomość (alkohol, nikotyna, narkotyki, leki). Hipnoza poprzez oddziaływanie na naszą

podświadomość i świadomość może być pomocną metodą zmian w psychice - w leczeniu,

zwłaszcza uzależnień psychicznych. Może również zmienić stan biologicznej adaptacji

organizmu wobec środka odurzającego, czyli leczyć zależność fizyczną poprzez odpowiednie

pozytywne kodowanie. Kodowanie pozytywnych zachowań ma umożliwić uzależnionemu,

aby lepiej sobie radził w trudnych sytuacjach (bez napięć), lepiej rozumiał siebie, znajdował

oparcie w sobie w trudnych sytuacjach, umiał podejmować racjonalne decyzje, w kontaktach

z innymi osobami, a także potrafił akceptować siebie, bronić własnego, słusznego zdania

kiedy potrzeba potrafił powiedzieć: nie.

Po zakończeniu terapii, która musi obejmować trzy – cztery – pięć seansów pacjent powinien zrozumieć, że zażywanie alkoholu, nikotyny lub innego środka chemicznego powoduje uszkodzenia (destrukcję) w życiu osobistym, społecznym, duchowym lub ekonomicznym każdej jednostki. Jeśli nie skończy on swoich kontaktów z czynnikiem, środkiem uzależniającym, to mamy do czynienia ze szkodliwym uzależnieniem. W takim przypadku osoba chora (uzależniona), jeśli nie podejmie współpracy z terapeutą jest skazana, wcześniej czy później na degradację społeczną, (a nawet śmierć).

Hipnoza wpływa na aktywność obszaru mózgu związanego z podejmowaniem decyzji i planowaniem działań wg  zasady przejdźmy od słów do czynów. W czasie seansów terapeuta werbalnie i niewerbalnie oddziałuje na te instynkty mózgu, które regulują procesy biochemiczne w organizmie przy zaburzeniach odżywiania na instynkt samozachowawczy, który jest najsilniejszy z instynktów, dalej na instynkt apetytu, instynkt kontroli wagi, instynkt spalania-wydalania. Kiedy instynkty wracają do normy poprzez usunięcie stresu wówczas procesy biochemiczne zachodzą prawidłowo i organizm pracuje prawidłowo, zgodnie z programem natury, na który składa się program matryca genetyczna i program wyniesiony z dzieciństwa oraz poczucie swojej wartości, pewności siebie, to kim jestem.

Hipnoza jest trzecim stanem świadomości znajdującym się pomiędzy jawą a snem. Jest to stan charakterystycznie podobny do snu i czuwania. W tym stanie nasz umysł poprzez mózg łatwiej i szybciej powoduje przywracanie równowagi wewnętrznej organizmu i psychiki zachwianej w wyniku nie tylko chorób, urazów, ale w wyniku przeżyć traumatycznych i życiowych, stresowych. Hipnoza oddziałuje na ciało połączone z ciałem fizycznym czyli mentalne, emocjonalne i duchowe. Jak wiadomo człowiek posiada tzw. pole elektromagnetyczne (pole życia), w którym najczęściej zachodzą zmiany energetyczne bez oporów świadomego umysłu przetwarza informacje, w tym stanie krytycznym to zanika.

Przy problemach natury psychologicznej szybkość leczenia hipnozą jest nieporównywalnie większe od innych metod. Jak wiadomo problemy psychiczne powodują zniekształcenia somatyczne w mózgu i odwrotnie. Stąd w hipnozie wykorzystujemy metodę niewerbalną energetyczną. Zalecam nawet stosowanie hipnozy profilaktycznie dla relaksu i wzmocnienia odporności psychicznej na stres, a nawet wzmacniania immunologii również w ośrodku centralnego układu nerwowego i organizmu. I poprzez to uzyskujemy równowagę pola elektromagnetycznego i w następstwie system biologiczny też dochodzi do normy.

 Następne działania hipnozy werbalnej oddziałują na psychikę. Doświadczenia naukowe dowodzą, że sugestie wpływają  nie tylko na subiektywne wrażenia badanych, ale także ukrwienia okolic mózgu odpowiedzialnych za odczuwanie bólu.

W innych doświadczeniach osobom wysoce podatnym na sugestie hipnotyczne pokazywano czarno białe obrazy  i sugerowano inne kolory. Zaobserwowano, że w mózgu występowały pobudzone obszary, które normalnie ulegają pobudzeniu przy oglądaniu w rzeczywistości kolorów i wykazywały podwyższoną  aktywność. Jeśli człowiekowi wydaje się, że widzi kolorowo to rzeczywiście tak widzi co potwierdza działanie mózgu. A tego, że pod wpływem sugestii zmienia się biochemia w organizmie człowieka, już nie muszę dowodzić doświadczeniami naukowymi. Można to w prosty sposób sprawdzić.

Osobie zahipnotyzowanej można zasugerować, że je miód – będzie zachowywała się podobnie , następnie przeprowadzimy badanie biochemiczne, które wykaże wzrost poziomu cukru we krwi.

Następny eksperyment, sugestia – jesz masło, popijasz tłustym sosem – badania laboratoryjne wykazały w treści dwunastniczej duże ilości enzymów trawiących tłuszcze.

Dalszy eksperyment – sugestia – Spożywając smaczny posiłek osoba  zachowywała się wesoło, oblizywała usta – analiza treści żołądkowej ujawniła większą niż normalnie kwasowość.

Następna sugestia – spożywany pokarm jest niesmaczny wręcz wstrętny – analiza treści wykazała obniżoną kwasowość.

Kolejna sugestia – osoba wypija dużą ilość-podajemy puste naczynie – badanie wykazało wzrost ilości wydalonego moczu z równoczesną utratą płynów ustrojowych.

Osobiście przeprowadziłem eksperyment z alkoholem , który został nagrany przez telewizję TVN w programie "Nie do wiary"  w 1999 roku, a wyemitowany w telewizji w lutym 2000 roku, gdzie mówiłem osobie zahipnotyzowanej, że wypija alkohol. Moje sugestie były takie: wypijasz wino-podawałem czystą wodę, a ta osoba opisywała, że jest to wino smaczne, podawała nazwę wina, dalej sugeruję, że pije wódkę-osoba krzywiła ust, ale wypijała i teraz już pijana, ale wypijasz ruski samogon to krzyczała, że piecze w usta wręcz parzy i już była kolejna sugestia-popij wodą i tu była ulga, zadowolenie i głęboki oddech.

Po wyprowadzeniu z hipnozy ta osoba czuła się pijana, przewracała się, usiadła zmęczona i zaczęła zasypiać i wówczas podałem sugestie - już jesteś trzeźwa i wybudziłem z hipnozy – oczywiście wyszła z hipnozy wybudzona i trzeźwa.

Następne to już nie eksperymenty, ale działania terapeutyczne dotyczące osób, które lubią słodycze i chcą się pozbyć tego nawyku.

Po wprowadzeniu w hipnozę sugeruję, że teraz bierzesz do ręki czekoladkę, przegryzasz – widzę zadowolenie tej osoby. I tu natychmiast następna sugestia: i czujesz smak mydła w ustach, które przykleja się do zębów, usta pełne mydła – reakcja natychmiastowego plucia, ślinienia, zaciskania ust i nieprzyjemnego odczucia. Gwarantowane odrzucenie od słodyczy po takich sugestiach.

Człowiek jest istotą, która bardzo szybko uzależnia się od wielu rzeczy i idei, nie zdając sobie z tego sprawy. Najczęściej zależni jesteśmy od osób najbliższych: rodziców, swoich partnerów dzieci, ludzi, których darzymy miłością zależy nam na ich zdaniu, staramy się być blisko nich, chcemy być przez nich kochani i akceptowani. Łączymy z nimi nasze poczucie bezpieczeństwa, zadowolenia i szczęścia. Jeżeli me spełniają naszych oczekiwań i nie dają nam tego, na co czekamy, reagujemy niepokojem, lękiem, depresjami, czasami awanturujemy się o swoje prawa.

Bywamy tez zależni od stanu posiadania. Im więcej mamy tym lepsze jest nasze samopoczucie. Im więcej gromadzimy, tym bardziej czujemy się silni i ważni, rzeczy wyznaczają nasze zadowolenie z życia. Jeżeli nie mamy tego, czego chcemy, lub, jeśli tracimy coś, od czego jesteśmy zależni -zaczynamy cierpieć.

Są jednak uzależnienia szybko niszczące życie. Mam tu na myśli uzależnienia od nikotyny, alkoholu, hazardu, pracy i narkotyków. Podlegają mu zwykle te osoby, które mają problemy z przystosowaniem się do otaczającego świata. Uciekają od otoczenia, z którym trudno im nawiązać kontakt, który im się nie podoba, przeraża i niepokoi. Uciekają od własnych emocji, z którymi sobie nie radzą. Uciekają, do iluzjonistycznego świata środków odurzających. Dziecko, które zaczyna przyjmować środki odurzające, odcina się od otoczenia. Wchodzi w nowy świat - świat narkotyków. Nie zdaje sobie sprawy z czekającej go pułapki. Początki są zwykle sympatyczne, ale po pewnym czasie narkotyk upomina się o swoje prawa: żeby osiągnąć ten sam przyjemny efekt, trzeba go brać coraz więcej. Organizm przyzwyczaja się, zwiększa się jego tolerancja, początkowe dawki narkotyku nie dają spodziewanego efektu. Przy próbie odstawienia narkotyku okazuje się, ze nie można bez niego żyć. Narkotyk po raz drugi upomina się o swoje prawa. Psychika krzyczy w narkotycznym głodzie. Jest tyko jeden cel: zdobyć narkotyk. Niewątpliwie uzależnienie jest pewną formą niedojrzałości, która niestety nie przynosi korzyści zdrowiu, a bardzo często niesie ze sobą śmierć.

Komentarze