Wyszukiwarka artykułów:
UMYSł I AFIRMACJE01-01-1970
Czym jest umysł? Na to pytanie wiele światłych osób próbowało już odpowiedzieć. Jednak do tej pory nie znaleziono jednolitej odpowiedzi.
Wg mojej wiedzy i doświadczenia, umysł to niematerialny wytwór naszego mózgu, podobnie jak myśli. Umysł jest nierozerwalnie związany z mózgiem. W mózgu wyróżnia się dwie półkule, lewą i prawą, które są ze sobą ściśle związane, ale mają inne zadania. Podobnie w umyśle wyróżniamy dwie podstawowe części: świadomość i nieświadomość. Tę ostatnią dzielimy jeszcze na dwie inne: podświadomość i nadświadomość.
Świadomość to ta część umysłu, którą używamy w ciągu dnia (na jawie). Jest ona nierozerwalnie związana z lewą półkulą, odpowiadającą za logiką, porządek, poczucie bezpieczeństwa. Dzięki niej kontrolujemy nasze życie i planujemy naszą przyszłość, opierając się na jej logice.
Jednak nieświadomość ma dla nas dużo większe znaczenie. To od niej zależy, tak naprawdę jakość naszego życia. Podświadomość jest jak kaseta video, zawiera pamięć o wszystkich zdarzeniach naszego życia, od urodzenia do dzisiaj, razem z odczuciami i emocjami. W innym ujęciu podświadomość to zespół programów wewnętrznych, wg których działamy i reagujemy. Często się zdarza, że część tych programów jest nieprawidłowa, fałszywa, a czasem szkodliwa. Te programy powstawały w różnych sytuacjach życiowych i nie jest łatwo je zmienić (może i lepiej).
Nadświadomość to brama, tunel do wyższej mądrości (Boga?). Istnieją doświadczenia, które udowadniają, że człowiek poprzez nadświadomość może połączyć się z mądrością (inteligencją) zbiorową. Tam są zapisane wszystkie nasze zdarzenia (przeszłość, teraźniejszość i przyszłość funkcjonują obok siebie). Niektórzy nazywają to Kroniką Akaszy. Jasnowidzowie, przepowiadacze przyszłości, geniusze często korzystają z tamtych zasobów wiedzy.
Nieświadoma część umysłu jest powiązana z drugą (prawą) półkulą mózgu, która jest nieuporządkowana. Dla niej charakterystyczne są: ruch, zmiana, nieoznaczoność. Pełniejszy kontakt mamy z nią dopiero w odmiennych stanach świadomości: w stanach alfa (relaks), teta (hipnoza) i delta (sen).
Moje doświadczenia pokazują, że z umysłem można pracować z każdego poziomu świadomości i nieświadomości. Samemu najłatwiej pracować z poziomu świadomości. Niektórzy pracują samodzielnie w stanie alfa. Głębsze stany są dostępne dla specjalistów z dużym doświadczeniem. W stanie teta może pracować dobry hipnoterapeuta, do którego mamy zaufanie. Jest to ważne, bo w tym stanie możemy dotrzeć do przyczyn naszych nieprawidłowych reakcji życiowych, czy stanów chorobowych. Trzeba wiedzieć jak oczyścić lub nagrać na nowo dany program na życie.
Wracając do tematu pracy nad sobą, muszę przyznać, że bardzo ciekawą i łatwą w wykonaniu jest technika pisania afirmacji (zdań pozytywnych). Na początku muszę jednak zaznaczyć, że wymaga ona dużej cierpliwości. Przez 21 dni będziemy wpisywać do swojego zeszytu odpowiednie zdania (afirmacje). Przed przystąpieniem do wykonywania tej techniki musimy się przygotować i wykonać kilka czynności.
1. Kupić zeszyt (najlepiej 32 kartkowy) i dobry pisak.
2. Wybrać odpowiednią afirmację (cechę) którą chcemy u siebie zmienić.
3. Dobrać, najlepiej stałą, porę dnia, gdy jesteśmy sami i nikt nie będzie nam przeszkadzał.
W całym przygotowaniu najważniejszy jest dobór afirmacji. W tym celu, gdy jesteśmy sami i spokojni powinniśmy zastanowić się, jaka cecha, jaka reakcja życiowa nam najbardziej przeszkadza. Np. jeśli często odczuwamy lęk, niepokój, afirmacja ma być zdaniem przeciwnym. Jeśli chcemy to zmienić afirmacja może wyglądać następująco:
"Ja ....., moje imię (np. Jarek), jestem odważny i pewny siebie. Druga część ma nas upewnić, że już mamy tę cechę i tak właśnie się zachowujemy - "teraz i zawsze".
Całość może wyglądać tak: "Ja, Jarek (imię) jestem odważny i pewny siebie, teraz i zawsze". To zdanie piszemy w zeszycie 5 razy. Potem odmieniamy to zdanie przez osoby: "Ty Jarku, jesteś odważny i pewny siebie, teraz i zawsze". Tutaj możemy spotęgować efekt działania, wyobrażając sobie, że tak do nas mówi najbliższy przyjaciel. (Jeśli tak sądzi ktoś bliski, to może to być prawdą). To zdanie także piszemy 5 razy. Teraz piszemy w trzeciej osobie: "On Jarek, jest odważny i pewny siebie, teraz i zawsze". W tym przypadku wyobrażamy sobie, że tak mówi grupa przyjaciół. (Na pewno mają rację). I to zdanie piszemy 5 razy.
Podsumowując: Jednego dnia zapisujemy afirmację w trzech osobach, po 5 razy każdą. Razem 15 zdań. Tutaj mała uwaga. Dobierane zdania powinny być krótkie i nie mogą zawierać wyrazu: nie. Podświadomość obcina wyrażenie "nie". Jeśli zaczniemy pisać: "Ja Jarek, nie boję się ..." podświadomość odetnie słowo "nie" i odczyta to zdanie, jako: "Ja Jarek, boję się ..."
I teraz następna ważna sprawa: technika wpisywania.
Zeszyt do którego wpisujesz zdania (afirmacje) zawiera dwie rozłożone strony. Każda z nich ma inne znaczenie. W lewej wpisujemy afirmację. Prawą pozostawiamy pustą.
Prawa strona, to miejsce, gdzie wpisujemy nasze odczucia, myśli, wątpliwości, które wyrzuca podświadomość podczas pisania i pozytywnego myślenia. Np. "nigdy", "to niemożliwe", " i tak ci się nie uda". W miarę pisania, te negatywne zdania maleją, są coraz rzadsze. Takie zdania mogą się pojawiać nawet przez kilka pierwszych dni. Proszę się tym nie zrażać i pisać z całym przekonaniem. Ważna jest cierpliwość.
Pamiętaj masz pisać te zdania przez 21 dni lub trochę dłużej. Powodzenia!
P.S. Jeśli nie lubisz siebie to prawidłowa afirmacja może wyglądać następująco: "Ja Jarek, lubię siebie ...". Mocniejsza brzmi tak: "Ja Jarek, kocham siebie, teraz i zawsze". Czego życzę tobie i twoim bliskim.
Jarosław Filipek
Komentarze