zapamiętaj mnie
Jesteś niezalogowany, załóż konto jeśli go nie posiadasz, lub przypomnij hasło

Informed - Internetowa Informacja Medyczna

Alternative content

Wyszukiwarka artykułów:

Tomografia czy rezonans? Oto jest pytanie.25-12-2014

     Wraz z rozwojem technik diagnostyki medycznej, badania tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego przestały być metodami stosowanymi tylko w laboratoriach, a zaczęły też służyć zwykłym pacjentom. Często zastanawiamy się, które z tych badań jest lepsze. Które bardziej przydatne? Ale na tak postawione pytania nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Tomografia i rezonans są zupełnie odmiennymi badaniami, wykorzystują różne rodzaje promieniowania i obejmują nieco inne obszary diagnostyczne

Na czym więc dokładnie polega różnica między tomografią a rezonansem i kiedy się te badania wykonuje?
     W tomografii komputerowej, podobnie jak przy tradycyjnych zdjęciach rentgenowskich, wykorzystuje się promieniowanie X. Różnica polega na tym, że lampa rentgenowska jest ruchoma i porusza się ruchem okrężnym wokół pacjenta leżącego na specjalnym stole, a zmiany natężenia promieniowania po przejściu przez tkanki rejestrowane są nie na błonie fotograficznej, a za pomocą specjalnych detektorów. Ponieważ ludzkie tkanki mają różną gęstość, w różnym stopniu będą pochłaniały promieniowanie. Odebrany sygnał jest następnie przetwarzany i zachodzi komputerowe odtworzenie obrazu. Taki system badania umożliwia wykonywanie zdjęć przekrojów ciała ludzkiego co kilka milimetrów (od 2 do 10 mm), pozwala to uwidocznić narządy do tej pory niedostępne, takie jak mózg czy trzustka.
     W niektórych przypadkach istnieje konieczność lepszego odróżnienia od siebie pewnych struktur. Wówczas podaje się środki kontrastowe oparte na bazie jodu. Istnieją dwa rodzaje takich środków: jonowe (np. Urografin, Uromiro) i niejonowe (np. Ultravist). W zależności od potrzeb związki te są podawane różną drogą (doustną, doodbytniczo lub dożylnie) i z różną szybkością (np. jako jednorazowy zastrzyk lub powolna kroplówka). Z podawaniem środków kontrastowych związane jest pojęcie „badania dynamicznego” Polega ono na wykonaniu serii zdjęć w krótkim czasie w momencie podawania środka kontrastowego (lub bezpośrednio po podaniu). Takie postępowanie pozwala na ocenę, czy i w jakim stopniu kontrast napływa do interesujących lekarzy struktur i narządów, a co za tym idzie na uzyskanie istotnych informacji na temat ewentualnej patologii.
     Spoglądając na skierowanie lub otrzymany wynik badania, możemy zauważyć takie określenia jak: tomografia spiralna czy tomografia wielorzędowa. Przymiotniki te wskazują na rodzaj sprzętu tomograficznego, jaki został użyty do badania. Obecnie istnieją 3 systemy tomografii komputerowej. Pierwszy z nich to system tradycyjny, w którym stół z pacjentem przesuwa się „skokami”, umożliwiając zobrazowanie kolejno po sobie następujących przekrojów ciała. W trakcie zdjęć pacjent jest proszony o nabranie i zatrzymanie powietrza, natomiast między każdym przesunięciem stołu może swobodnie oddychać. Drugim systemem jest tomografia spiralna. W trakcie badania, lampa rentgenowska pozostaje w ciągłym ruchu, poruszając się dookoła ciała pacjenta, a stół przesuwa się ze stałą, określoną prędkością. Podobnie jak w pierwszym systemie, badanie przeprowadza się w bezdechu pacjenta. Zaletami tego systemu jest przede wszystkim znaczne skrócenie czasu badania, lepsza możliwość badania naczyń (po podaniu środków kontrastowych), a także większe możliwości przetwarzania obrazu. Ostatnim, najnowszym, systemem badania jest TK wielorzędowa. Nazwa pochodzi od układu detektorów, które ułożone są w a kilka-kilkanaście (4-16) równoległych rzędów (a nie tylko w jednym rzędzie jak ma to miejsce w poprzednich dwóch systemach). Pozwala to, w trakcie jednego obrotu lampy, uzyskać odpowiednio większą ilości przekrojów ciała, a co za tym idzie skrócić czas badania i ilość promieniowania, jaką otrzymuje pacjent.
     Samo badanie trwa zwykle od kilkunastu do kilkudziesięciu minut, z reguły nie przekraczając pół godziny i jest zupełnie bezbolesne. Pacjent nie musi się rozbierać. Układany jest na ruchomym stole, na którym zostanie wsunięty do wnętrza aparatu. W czasie badania pacjent powinien leżeć nieruchomo, a dokładnie w trakcie robienia zdjęć powinien zatrzymać oddech (podobnie jak przy robieniu „zwykłych” zdjęć rentgenowskich). Zwykle w trakcie przeprowadzania badania obsługa urządzenia kontaktuje się przez interkom z pacjentem i wydaje odpowiednie polecenia co do zachowania, jak również synchronizacji oddechu w trakcie robienia zdjęć. Czasem konieczne jest podanie środka kontrastowego. Unika się wykonywania badania u osób cierpiących na klaustrofobię (lęk małych przestrzeni). Osobom niespokojnym i dzieciom w razie potrzeby, przed badaniem, podaje się środki uspokajające.

Tomografię komputerową stosuje się w :
- Badaniach ośrodkowego układu nerwowego (mózgu i rdzenia kręgowego) i innych struktur położonych wewnątrzczaszkowo (np. opon mózgowych).
- Ocenie kości kręgosłupa i ich stosunku do rdzenia kręgowego (przemieszczeni odłamków kostnych i ich ucisk na inne struktury, np. na rdzeń kręgowy), ocenie krążków międzykręgowych (dyskopatie)- głównie w zakresie części krzyżowo-lędźwiowej kręgosłupa.
- Diagnostyce klatki piersiowej i śródpiersia (np. nowotwory płuc, nacieki nowotworowe na inne struktury, stany zapalne, urazy różnego rodzaju)
- Ocenie narządów jamy brzusznej (wątroba, trzustka, nerki, śledziona, nadnercza)- ich budowy, unaczynienia, obecności ewentualnych zmian nowotworowych, a także ocenie węzłów chłonnych jamy brzusznej.
- Badaniach układu naczyniowego (np. tętniaki aorty, krwawienia) i układu kostno-stawowego (ocena gęstości mineralnej kości, obecność przerzutów).

    Istnieją 3 główne przeciwwskazania to wykonania badania metodą tomografii komputerowej. Pierwszym z nich jest BRAK WSKAZAŃ DO WYKONANIA BADANIA!!! Pozostałe dwa to: wiek poniżej 10 roku życia i ciąża lub prawdopodobieństwo ciąży.
(W stanach zagrożenia życia tomografię wykonuje się także u kobiet ciężarnych i małych dzieci.)
Przy zaplanowanych badaniach tomograficznych z użyciem środka kontrastowego istnieją dodatkowe przeciwwskazania. Koniecznie należy poinformować lekarza o dolegliwościach takich jak:
- wole toksyczne tarczycy
- nadwrażliwość na środki cieniujące
- niewydolność krążenia i nadciśnienie
- astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc, rozedma
- jaskra
- cukrzyca insulinozależna
- padaczka, epizody drgawek.

     Nie wolno zapomnieć, że badanie TK jest odmianą badania rentgenowskiego. W trakcie jego trwania pacjent może otrzymać kilkakrotnie większą dawkę promieniowania, niż w trakcie wykonywania „zwykłego” zdjęcia rentgenowskiego (np. badanie jamy brzusznej to dawka około 500 razy większa). Dawka taka nie jest niebezpieczna dla zdrowia, ale nie jest to badanie, które może być powtarzane wielokrotnie w krótkim czasie, jak ma to na przykład miejsce przy badaniu ultrasonograficznym. Z tego samego powodu badania TK nie wykonuje się u kobiet w ciąży, ani u kobiet, u których istnieje takie prawdopodobieństwo.
     Nie ma żadnych skutków ubocznych badania. Jedynymi możliwymi powikłaniami po badaniu tomografii komputerowej są niepożądane działania uboczne wynikające z zastosowania środków cieniujących.

     W badaniach metodą jądrowego rezonansu magnetycznego wykorzystywane są właściwości magnetyczne jąder atomu wodoru. Pacjenta umieszcza się w komorze aparatu, który emituje silne pole magnetyczne. Powoduje to „uporządkowanie” atomów wodoru znajdujących się w organizmie. Następnie aparat emituje krótkie fale radiowe. Wywołuje to odpowiedź ze strony atomów wodoru. Emitowane przez wodór sygnały są odbierane przez aparat, przetwarzane i tworzony jest na ekranie monitora obraz w skali szarości. Różna siła sygnału ma przypisane różne stopnie zaczernienia. Podobnie jak przy tomografii komputerowej, do niektórych badań konieczne okazało się stosowanie środków kontrastowych. W technice rezonansu jako środki kontrastowe stosuje się substancje posiadające właściwości magnetyczne (takie jak paramagnetyki, diamagnetyki, ferromagnetyki). Użycie kontrastu w badaniu pozwala, oprócz oceny samej struktury narządu, także na ocenę jego funkcji. W ten sposób właśnie bada się obecność ognisk zapalnych w organizmie, prawidłowość ukrwienia narządów i tkanek, a także wydzielanie nerkowe.
Podobnie jak przy badaniu tomografem komputerowym pacjent nie musi się rozbierać. Kładzie się on na stole, na którym jest następnie wsuwany do komory aparatu. Samo badanie jest zupełnie bezbolesne, ale we wnętrzu aparatu panuje dość duży hałas. Wynika on z prawidłowego funkcjonowania aparatury. Hałas ten trwa od kilku do kilkunastu minut, potem zanika, a po pewnym czasie pojawia się na nowo. Jeśli hałas jest zbyt duży, pacjent może poprosić o zatyczki do uszu. Badanie jest długie, trwa od 15 minut do godziny (czasem i dłużej). Praktycznie zawsze w trakcie badania pacjent ma możliwość skontaktowania się z obsługą przez wewnętrzny interkom. W trakcie skanowania ciała, pacjent musi pozostawać w bezruchu (w przeciwnym wypadku powstają duże zaburzenia obrazu). Jeśli osoba badana nie może spokojnie leżeć (lub pacjentem jest dziecko czy niemowlę) wówczas podaje się leki uspokajające lub nawet przeprowadza się krótkotrwałe znieczulenie. W niektórych przypadkach konieczne staje się dożylne podanie środka kontrastowego. Podobnie jak w tomografii, unika się wykonywania tego badania u osób skarżących się na dolegliwości klaustrofobiczne.

Metodę rezonansu magnetycznego stosuje się głównie w:

- Ocenie struktur wewnątrzczaszkowych (m.in. przysadka, most, rdzeń przedłużony, oczodół).
- Ocenie układu nerwowego (w chorobach demielinizacyjnych -np. stwardnieniu rozsianym, chorobach otępiennych -np. chorobie Alzheimera; w zaburzeniach neurologicznych z niewyjaśnionych przyczyn).
- Podejrzeniu guzów mózgu i rdzenia kręgowego.
- Diagnostyce wczesnych przerzutów nowotworowych, jeszcze przed wystąpieniem objawów klinicznych
- Przepuklinach jądrowych (dyskopatie), szczególnie w obrębie kręgosłupa szyjnego i piersiowego.
- Diagnostyce tkanek miękkich (nowotwory, urazy).
- Badaniach stawów, i to zarówno tych dużych, jak stawy biodrowe, kolanowe, jak i małych stawów rąk i stóp (obecność płynu w jamie stawowej, ocena więzadeł, ścięgien, łąkotek w stawach kolanowych; zmiany martwicze, zwyrodnieniowe, przeciążeniowe).
- Badaniach układu kostnego (stłuczenia, obrzęki w obrębie struktur kostnych, złamania podchrzęstne; ocena szpiku kostnego).
- Ocenie naczyń krwionośnych i przepływu krwi.
- Nowotworach narządów rodnych u kobiet i gruczołu krokowego (prostaty) u mężczyzn.
Diagnostyka metodą rezonansu magnetycznego, ze względu na obecność silnego pola magnetycznego, jest bezwzględnie przeciwwskazane u osób z wszczepionym rozrusznikiem serca i (w pewnych okolicznościach) u osób posiadających metalowe protezy w organizmie. Pacjenci z endoprotezami stawów, zastawkami serca, zespoleniami kości za pomocą metalowych śrub i płytek, metalowymi klipsami naczyniowymi przed wykonaniem badania powinny porozmawiać z lekarzem lub obsługą pracowni i upewnić się, czy badanie MR jest dla nich bezpieczne. Odradza się także wykonywanie tego badania u osób, które niedawno przebyły zabiegi operacyjne.
Badanie to nie wywołuje żadnych skutków ubocznych. Jest ono całkowicie nieinwazyjne, ponieważ wykorzystuje nieszkodliwe dla organizmu pole magnetyczne i fale radiowe. I, w przeciwieństwie do badania TK, może być powtarzane wielokrotnie. Wykonywane jest u chorych w każdym wieku, a także u kobiet ciężarnych i niemowląt. Jedynymi możliwymi powikłaniami są ewentualne reakcje niepożądane po podaniu środków kontrastowych.
     Niestety, ze względu na zastosowaną technologię, badanie za pomocą rezonansu należy do najdroższych badań w radiologii.

     Jak widać z tego krótkiego porównania, tomografia i rezonans mają wiele cech wspólnych (na przykład jeśli chodzi o sam wygląd badania, stosowanie środków kontrastowych), ale pod względem wskazań i przeciwwskazań do wykonania którejś z tych procedur istnieją już znaczne różnice.
      Decyzja, które badanie jest bardziej przydatne w przypadku konkretnego pacjenta zawsze zależy od lekarza kierującego. To on wypisuje zlecenie na jedno z tych badań, kierując się najlepiej pojętym interesem pacjenta i ilością informacji, jakie może dostarczyć procedura, co pozwala przede wszystkim na zaoszczędzenie (wielokrotnie bezcennego) czasu.



Opracowanie BW

Czytaj także:

Tomografia komputerowa w stomatologii !

Komputery i medycyna !

Zespoły bólowe kręgosłupa.

Rak żołądka, dlaczego taki groźny.

Ostre i przewlekłe zapalenie trzustki !

Strzeżonego Pan Bóg strzeże!

Komentarze

dodał: LEkarz | 2014-12-11 12:18:57

Co za osoba PISAŁA te BZDURY !!! Owszem tomograf wykonuje około 500 tzw. prześwietleń, ale one są wąskie ukierunkowane wiązki. Czyli sumarycznie wyjdzie jak normalne jedno prześwietlenie na kliszę. A jeśli jest stary aparat rentgenowski to nawet mocniej naświetli ciało niż tomograf ! Na tomografie obraz rejestrowany jest czułymi detektorami cyfrowymi a nie KLISZĄ ! Proszę nie straszyć ludzi !!!! Ważniejsze jest szybkie wykrycie nowotworu niż obawa o promieniowanie !

dodał: ~Gość | 2014-11-13 21:00:58

Ludzie nie pozwólcie sobie robić Tomografii!To jest zbrodnia po to zeby zarobić wiecej na pacjentach chorych na raka!Napromieniowanie jest 500 razy większe niz zwykły rentgeni nie jest to badanie tak dokładne jak rezonans

dodał: ~MP | 2014-11-13 20:53:04

Tomografia powinna być zabroniona ale ktoś zarabia pieniadze zeby dalej niepotrzebnie istniała Rezonans wszystko to samo pokaże ale dokładniej i bez ryzyka raka za kilka lat

dodał: ~Gość | 2014-07-18 01:00:13

ja miałam robioną tomografię głowy dwa dni pod rząd... no to ładnie mnie napromieniowali... :(

dodał: ~AlicjaGość | 2014-01-04 10:41:01

Tylko rezonans głowy wykazał u mnie zmianę ogniskową oczodołu Zadna tomografia ani EEG żaden neurolog przez tyle lat nie skierował mnie na rezonans.... Tylko lekarz z Świebodzina poznał się...

dodał: ~mąż żony | 2013-12-03 15:52:50

A jak wykorkujesz -- to też dobrze, bo nie doczekałeś zas.........nej emerytury. To smutne - ale nie łudźcie się PACJENCI-dojne krowy. Pozdrowienia.

dodał: ~mąż żony | 2013-12-03 15:51:26

To jest najlepsze: Decyzja, które badanie jest bardziej przydatne w przypadku konkretnego pacjenta zawsze zależy od lekarza kierującego. To on wypisuje zlecenie na jedno z tych badań, kierując się najlepiej pojętym interesem pacjenta i ilością informacji, jakie może dostarczyć procedura, co pozwala przede wszystkim na zaoszczędzenie (wielokrotnie bezcennego) czasu. Żonie, żeby zdiagnozować pracę (przepływ krwi) w nerwie słuchowym, konowały zleciły tomografię. Później doczytaliśmy, że powinien być rezonans do oceny "naczyń krwionośnych i przepływu krwi". Ale konowały kierują się jednym " Niestety, ze względu na zastosowaną technologię, badanie za pomocą rezonansu należy do najdroższych badań w radiologii". I mają gdzieś, czy kogokolwiek z czegokolwiek wyleczą. Tylko, czy KONOWAŁOM, koncernom farmaceutycznym i naszej służbie zdrowia są potrzebni zdrowi ludzie???? Najlepszy jest chronicznie chory, łażący do nich (każda wizyta to kasa) i żrący potwornie drogie medykamenty.

dodał: Ela | 2013-11-27 15:13:22

moja siostra starsza miała robiony rezonans wlasnie w Helimedzie, bo rodzice stwierdzili, ze tam mają dobrych lekarzy i sprzęt do badań. Ona i tak się bała, ale to było konieczne po wypadku samochodowym, dzięki Bogu niegroźnym. Mysle, ze odpowiednio się nią zaopiekowali przy tym podziwiam personel, który jest naprawde miły - a to rzadkość w naszych polskich placówkach medycznych

dodał: ~KatarzynaL | 2013-11-14 15:19:44

ja miałam rezonans w helimedzie i najbardziej obawiałam się tego wjazdu na kapsuły, ze względu na to, że zdarzało mi się mieć napady klaustrofobii... lekarz powiedział, żebym po prostu zamknęła oczy i myslałam kompletnie o czyms innym. Największy strach złapał mnie na samym początku, potem już odpuścił i bardziej się zrelaksowałam, bo byłam w dobrych rękach.

dodał: ~14dni_ | 2013-08-18 10:40:06

Też miałem rezonans robiony, dwa razy w sumie. Polecam przychodnię w Stargardzie Szczecińskim, bo niskie ceny, dobra obsługa i nowy sprzęt. Namiary na nich: ul. Czeska 5a, Stargard Szczeciński. Szczerze polecam.

dodał: ~_momento_ | 2013-08-15 23:41:34

Ja miałem robiony rezonans. Cieszę się, że lekarz dał mi skierowanie właśnie na MRI a nie na TK, gdyż teraz doczytałem w artykule, że uniknąłem niepotrzebnego promieniowanie rentgenowskiego wykorzystywanego do przeprowadzenia tomografii. Robiłem badanie w Starmedice w Gorzowie. Polecam. Mają bardzo dobry sprzęt, świetną opiekę medyczną. Jest to nowa, ładna przychodnia. Samo badanie jest OK, bez problemu wytrzymałem 35min. bez ruchu.

dodał: ~Uspokojona | 2013-04-29 12:33:22

W pracowniach Helimed by pewnie nie dopuścili do tego, żeby ktoś przeszedł 6 badań TK w tak krótkim czasie! Dobrze, jeśli jest czas, żeby trafić na specjalistów w diagnozowaniu i sprawny sprzęt. Ja się bardzo obawiałam badania rezonansem, ale niepotrzebnie - w Helimedzie o mnie zadbali a to badanie jest naprawdę dokładne i wiele wyjaśnia!

dodał: ~Gość | 2012-12-11 17:50:52

mąż miał uraz głowy w ciągu 14 dni zrobili 6 tomografów