zapamiętaj mnie
Jesteś niezalogowany, załóż konto jeśli go nie posiadasz, lub przypomnij hasło

Informed - Internetowa Informacja Medyczna

Alternative content

Wyszukiwarka artykułów:

Nie spylaj przed alergią - staw jej czoła! 17-11-2015

 

Alergia to władczyni panująca niepodzielnie - w dniu, w którym zostaliście jej poddanymi wszystko stało się nieco skomplikowane. Osoby, które nie cierpią z powodu uczulenia na pyłki roślin, delektują się wiosennym wybuchem zieloności, alergicy natomiast wybuchają frustracją związaną z nadmiarem objawów, które utrudniają, a często wręcz uniemożliwiają codzienną aktywność. 

 

Spacerem wśród łanów zbóż

Nowoczesne leki przeciwalergiczne nie mają przykrych skutków ubocznych, jakimi obarczone były poprzednie generacje podobnie działających medykamentów. Nie powodują senności, nie upośledzają sprawności psycho-fizycznej. Ich działanie jest szybkie i kompleksowe. Nie ma potrzeby odkładania planów w obawie, że działania niepożądane leku uniemożliwią nam prowadzenie samochodu czy? biznesowych rozmów. Wystarczy jedna tabletka na dobę i fatalne skutki uczulenia na pyłki traw przestają komplikować życie. Warto zdać sobie sprawę - o czym alergicy wiedzą doskonale, a osoby nieuczulone zdają się nie pamiętać - że lista traw, które potrafią nam zatruć swoim pyleniem życie, jest długa i znajdują się na niej także trawy uprawne: pszenica (Triticum), żyto (Secale), jęczmień (Hordeum), owies (Avena), proso (Panicum), kukurydza (ZeaM). Co z tego wynika? A no tyle, że lato alergika nie ma nic wspólnego z romantycznymi spacerami wśród łanów zbóż - a jeśli już podejmie takie ryzyko, powinien zacząć dzień od dobrego leku przeciwalergicznego, który sprawi, że spacer nie zamieni się w zmasowany atak wszystkich objawów alergicznych.

 

Żyć aktywnie

Jeszcze kilka lat temu leki przeciwalergiczne dostępne były wyłącznie na receptę. Było to nieco kłopotliwe, bo wymagało częstych wizyt u lekarza. Jednak alergia dawno straciła już status chorób niszowych i przestaliśmy ją na szczęście postrzegać jako objaw wydelikacenia osób, które żyją w zbyt sterylnym środowisku. Zgoda: może i żyjąc w ten sposób przyczyniliśmy się do zaburzeń alergicznych, ale wyłącznie jako gatunek ludzki - nie jako jednostki. Dziś już wiemy, że skłonność do alergii jest dziedziczna. Lek na alergię bez recepty, taki jak Zilola, to ukłon w stronę osób, które obarczone przykrymi skłonnościami nie zamierzają spylać przed alergią, ale chcą prowadzić aktywny tryb życia.

Komentarze