zapamiętaj mnie
Jesteś niezalogowany, załóż konto jeśli go nie posiadasz, lub przypomnij hasło

Informed - Internetowa Informacja Medyczna

Alternative content

Wyszukiwarka artykułów:

Męski świat seksu - cz. 2 - Skąd się wzięły penisy 04-06-2018

Penisy to jedne z najszybciej ewoluujących narządów- trudno się dziwić, skoro bezpośrednio są odpowiedzialne za proces ewolucji. Kiedy nasi przodkowie pływali w oceanach , nasienie wypuszczali do wody, gdzie napotykało jajeczka . Wszystko zmieniło się wraz z wejściem na ląd .

Złożone na ziemi jajeczka czy sperma wysychały, konieczny był wynalazek prącia, które pozwala bezpośrednio przenieść nasienie do ciała samicy. U węży , jaszczurek i innych gadów penis tworzy się z grupy komórek, które w przyszłości przekształciłyby się w nogi , a konkretnie w kończyny tylne .Węże , które kończyny tylne utraciły w drodze ewolucji, z tej akurat grupy wykształcają wyłącznie penisa- za to podwójnego i w tym sensie nieco przypominającego nogi. Same zawiązki kończyn tylnych w trakcie rozwoju zarodkowego węża zanikną-podobnie jak embrionom ludzkim zanika ogon To „odnożne” pochodzenie sprawia ,że narząd kopulacyjny węża jest parzysty, podwójny (choć nazywany jest półprąciem, ) a zwierzę używa naprzemienne raz lewego raz prawego ,a kolczaste wypustki pomagają przytrzymać samice. Dla kontrastu fallusy mysich zarodków wyrastają z komórek ogona, konkretnie tych leżących u jego nasady.

Jeszcze inaczej jest wśród ptaków, a przynajmniej kurcząt. Zalążki ich penisów korzystają zarówno z komórek które będą budowały ogon , jak i z tych , które przekształcają się w łapy. 97% ptaków przychodzi na świat bez penisów. A 3% pozostałych m.in. penis kaczora ma kształt korkociągu i może dochodzić 40 cm (!) długości. Powstaniem fallusa rządzi kloaka , jama z której z następnie wykształca się ostatni odcinek jelita , u ssaków – bliżej ogona , skorzystano więc z zaczątków ogona.

Ciekawostką przyrodniczą są pająki- nie maja penisów. Krople spermy przenoszą za pomocą nogogłaszczek, gdzie znajdują się neurony czuciowe, które pewnie dają im nieco chwilowej przyjemności tym bardziej , że zaraz po tym fakcie są często pożerane przez samice.

Fallus rządzi ekonomią

Wygląda na to , że rozmiar męskiego przyrodzenia więcej znaczy dla krajowej gospodarki niż dla kobiet. Jakkolwiek wielu mężczyzn nie jest specjalnie zadowolonych ze swojego przyrodzenia to i tak w świecie zwierząt ludzkie samce nie przedstawiają się źle .Męski penis jest dłuższy i grubszy pod względem wartości bezwzględnej oraz stosunku do rozmiarów reszty ciała niż penisy innych naczelnych.

Wśród ssaków największe penisy mają płetwale błękitne ich długość przekracza 2,5 metra. Najdłuższy penis świata w stosunku do długości ciała jest własnością małych skorupiaków – pąkli. Te kilkucentymetrowe zwierzątka mają męskie narządy kopulacyjne 40 razy dłuższe od swego ciała.

Czy rzeczywiście długość ma tak istotne znaczenie ? Europejki uważają, że przeciętny „europejski „ penis mający 13-15 cm przy obwodzie 12,6 cm w zupełności je satysfakcjonuje. Jedynie- jak wykazały najnowsze badania- Czeszki, bardziej preferują długość niż obwód. W Polsce , która jest pod tym względem na 71 miejscu na świecie długość penisa w stanie erekcji wynosi 14, 5 cm a za nami pozostają Koreańczycy, Hindusi , Anglicy , a przed nami takie potęgi seksualne jak Ekwador (17,5cm ) Jedno jest pewne : jak pokazuje badania wielkość penisa to raczej męskie zmartwienie. Kobiety za bardzo się tym nie przejmują . Ale w wykonanych badaniach przeprowadzonych w latach 1960-1985 w 121 krajach stwierdzono , następującą korelację : im wyższe PKB danego kraju, tym mężczyźni mają tam mniejsze penisy. Co to będzie jak w Polsce PKB znacznie wzrośnie ? Klęska seksualna ?. Otóż niezupełnie, bo na to potrzebna jest długa ewolucja

 

Delikatna płeć męska

Wizerunek mężczyzny nieodłącznie związanego ze swoim przyrodzeniem ulegał wielu zmianom na przestrzeni wieków. Obecne trendy w modzie ukazują delikatniejszą stronę samca alfa, szczególnie zauważalne wśród młodych chłopców. Styl i ubiór narzucają pytanie, czy możemy mieć do czynienia z powoli wygasającym chromosomem Y?

Od dawna naukowcy obserwują skracanie „męskiego” chromosomu. Dochodzi do powolnej eliminacji genów, co najprawdopodobniej związane jest brakiem możliwości naprawy uszkodzonych genów przy pomocy chromosomu X, przekazanego przez matkę. Do takiej sytuacji przyczynili się sami panowie przez swoją niewierność i altruizm.

Oczywiście nie chodzi o zdradę w sensie dosłownym. Natura zakłada, że wystarczy zaledwie kilku samców do przedłużenia gatunku, stad przyzwolenie na dysproporcje w stosunku ilości mężczyzn do kobiet. Nie jest to jednak powód powolnego odchodzenia od roli brutalnego samca. Sytuację tę kreują uwarunkowania społecznie i cywilizacyjne, a także spadek poziomu testosteronu. W XXI w. mężczyźni nie polują, nie walczą w obronie swojego terytorium, ludzie są mili i uprzejmi. Doszło do złagodzenia wizerunku mężczyzny coraz częściej widzianego w roli opiekuńczego ojca i partnera.

Mimo, iż wielu panów uważa penis za dar niebios, wielu z nich boryka się z problemami natury seksualnej. Najczęstszymi nieprawidłowościami występującymi u mężczyzn są: zaburzenia erekcji, zaburzenia orgazmu oraz priapizm. Mogą mieć wiele przyczyn, zarówno somatycznych jak i psychicznych. Ważnym jest, aby nie bagatelizować problemu, a także zawsze szukać prawdopodobnej przyczyny, gdyż często zaburzenia seksualne są pierwszym zwiastunem poważnych chorób innych narządów lub nawet całych układów.

Zaburzenia erekcji

Inaczej określane jako impotencja, zaburzenia wzwodu, potencji, niesprawność seksualna; jest najbardziej stresującym i negatywnie wpływającym na zdrowie psychiczne mężczyzny spośród wszystkich zaburzeń seksualnych. Światowa Organizacja Zdrowia definiuje omawiane schorzenie jako stan, w którym „mężczyzna nie jest zdolny do osiągnięcia i/lub utrzymania wzwodu w stopniu wystarczającym do odbycia satysfakcjonującego stosunku”. Badania przeprowadzone na 1 290 osobach płci męskiej w wieku 40-70 lat (Massachussetts Male Aging Study) pokazują, że nieco ponad 50% mężczyzn w tym przedziale wiekowym boryka się ze wspomnianym problemem. Znana dziennikarka telewizyjna Magda Mołek o swojej wpadce telewizyjnej „ to ode mnie widzowie dowiedzieli się ,że 2,5 mln Polaków cierpi na erekcję. Znajomi pisali potem , ze jestem marzycielką „

Przyczyny zaburzeń erekcji podzielić możemy na 2 grupy:

    1. organiczne – związane są z upośledzeniem funkcji narządu lub całego organizmu; najczęściej w wyniku urazów lub chorób współistniejących (cukrzyca, nadciśnienie, depresja), a także warunkowane stylem życia (stosowanie używek, brak aktywności fizycznej) oraz powodowane przyjmowanymi lekami (gł. diuretyki i beta-adrenolityki)

    2. czynnościowe – powiązane ze sferą psychiczną (lęki, kompleksy, zaburzone relacje w związku), wynikające z osobowości.

Obecnie coraz większą uwagę przykłada się do faktu częstego współwystępowania zaburzeń erekcji i chorób układu sercowo-naczyniowego. Pacjent, u którego zdiagnozowano jedno z wymienionych schorzeń powinien być przebadany pod kątem drugiego z nich. Jest to szczególnie istotne w przypadku pierwotnej diagnozy zaburzeń wzwodu, gdyż wg „The Princeton III Consensus Recommendations for the Managementof Erectile Dysfunction and Cardiovascular Disease” z 2012 roku, mogą być one niejako zwiastunem niemych klinicznie chorób układu sercowo-naczyniowego. Wspomniany konsensus zwraca również uwagę na fakt, iż mężczyźni powyżej 30 r.ż. posiadający zaburzenia wzwodu znajdują się w grupie zwiększonego ryzyka chorób układu krążenia.

Jak wiadomo, stosunek seksualny wiąże się z wysiłkiem fizycznym, który u chorego obciążonego kardiologicznie, sprzyja incydentom sercowo naczyniowym. Świadomość taka wpływa niekorzystnie na samopoczucie pacjenta zmniejszając jeszcze bardziej jego satysfakcję z życia seksualnego. Należy jednak wspomnieć, że stosunek odbywany ze stałą partnerką w znanym otoczeniu nie powoduje niebezpiecznych wahań czynności serca. Przykładem takim jest przypadek pacjenta odnotowany przez Cantwella, który odbył w ciągu doby dwa stosunki płciowe: w godzinach przedpołudniowych pozamałżeński oraz wieczorem – małżeński. Czynność serca mężczyzny zwiększyła się:

  • podczas seksu z żoną z 72 do 92 uderzeń w ciągu minuty

  • podczas seksu z kochanką z 96 do 150 uderzeń w ciągu minuty.

Ważnym czynnikiem wpływającym na zaburzenia erekcji, a trudnym do klasyfikacji jest zachowanie partnerki polegające na stawianiu mężczyźnie wymagań seksualnych niemożliwych do spełnienia, a także ośmieszaniu go publicznie lub w zaciszu domowym. Zachowania takie nazywane są przez psychoanalityków kastrującymi i może wymagać psychoterapii obydwojga partnerów.

Znanych jest wiele metod leczenia zaburzeń potencji, od psychoterapii przez leczenie farmakologiczne, fizyczne (aparaty próżniowe), treningowe (masturbacyjne) po leczenie chirurgiczne. Wybór metody leczniczej jest uzależniony od przyczyny wystąpienia zaburzenia, sytuacji finansowej chorego, a także jego preferencji osobistych. Wszystkim pacjentom zaleca się zdrową, zbilansowaną dietę, regularny wysiłek fizyczny dostosowany do wieku, sprawności fizycznej i współistniejących chorób, zaprzestanie palenia oraz spożywania alkoholu. Schemat leczenia konwencjonalnego uwzględnia 3 stopnie:

  1. terapia preparatami doustnymi ( jako seksuolodzy jesteśmy przeciwni, aby pacjenci mogli zaopatrywać się w leki bez recepty ! Leki te nie są obojętne dla organizmu i w połączeniu z innymi preparatami ( pacjent nie ma tej świadomości ! ) mogą wywołać tragiczne skutki )- najpopularniejsze w Polsce to m.in. Viagra, Cialis, Levitra, Spedra, Vizarsin, Maxigra. w różnych dawkach ( 5- 200mg ) i czasie działania ( od 60min do 36 godz. )

  2. iniekcje do ciał jamistych,

  3. leczenie chirurgiczne.

  4. metoda Rovera ( laser- takie ośrodki są również w Polsce !).

Leczenie chirurgiczne jako trzeci stopień terapii stosowane jest w przypadku, gdy poprzednie metody okazały się nieskuteczne, po przebytych operacjach/urazach w obrębie miednicy mniejszej lub gdy pacjent nie wyraził zgody na włączenie leczenia farmakologicznego. Leczenie chirurgiczne dzielimy na 2 rodzaje:

  • naczyniowe: arterializacja i rewaskularyzacja, leczenie przecieku żylnego;

  • implantacja protez prącia.

Zabiegi naczyniowe proponowane są pacjentom, których problem leży w drożności lub szczelności naczyń zarówno tętniczych, jak i żylnych; celem zabiegów jest poprawa ukrwienia prącia oraz zapewnienie odpowiedniego odpływu żylnego krwi z ciał jamistych. Badania niezbędne do wykonania tego typu zabiegów obejmują: USG Dopplera tętnic, kawernozografię, kawernozometrię, angio-TK. Pacjent kwalifikowany do zabiegu naczyniowego musi spełniać wiele kryteriów, np.: wiek poniżej 55 lat, wykluczenie zaburzeń erekcji na tle hormonalnym, neurogennym, psychicznym, brak chorób współistniejących.

Implantacja protez prącia po raz pierwszy miała miejsce w roku 1936 – pacjentowi wszczepiono fragment chrząstki. Metoda ta została ulepszona przez zastosowanie prętów polietylenowych w roku 1960, natomiast w 1973 roku zastąpiono je protezami sylikonowymi umieszczanymi w ciałach jamistych prącia, co znacznie poprawiło komfort pacjenta i niezawodność techniki. Pierwsza proteza hydrauliczna użyta została w roku 1973. Składała się z 2 cylindrów, 2 pompek (jedna do inflacji, druga do deflacji) i zbiornika.

Protezy stosowane obecnie możemy podzielić na sztywne, półsztywne i 3-częściowe hydrauliczne (najnowocześniejsze). Protezowanie prącia zaleca się pacjentom z najcięższymi postaciami zaburzeń erekcji, w przypadku zaburzeń organicznych, anatomicznych oraz zwłóknieniach ciał jamistych. Najlepsze wyniki osiągane są obecnie przy zastosowaniu hydraulicznych protez 3-częściowych; są skuteczne w leczeniu zaburzeń wzwodu o każdej etiologii.

cd. http://www.informed.com.pl/main/Meski-swiat-seksu-cz-3-Zaburzenia-orgazmu-a-577.html

Autor : prof. dr hab. med.. Zygmunt Zdrojewicz - były profesor, Uniwersytetu Medycznego, Wrocław. Specjalista chorób wewnętrznych , endokrynolog, seksuolog ( autor około 500 publikacji naukowych , w tych licznych książek z dziedziny seksuologii m.in. Leksykon seksuologiczny od A- Z. ,Tajemniczy świat kobiecego orgazmu ) 

Komentarze