Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © 2002-2010 Informed - Internetowa Informacja Medyczna
Hipnoza zbiorowa jest bardzo interesującym typem terapii. Polega ona na tym, że w jednym pomieszczeniu gromadzi się grupę osób i oddziaływuje na nią technikami wprowadzającymi w sztuczny sen. Na podwyższenie energii życiowej i zdrowotnej pacjentów działa nie tylko siła hipnoterapeuty, ale także osób obecnych na sali. Ma ona słabsze działanie niż seanse hipnozy indywidualnej, ale jej niekwestionowaną zaletą jest fakt, że w grupie wszystko wydaje się łatwiejsze, bezpieczniejsze i radośniejsze. Tworzy się łańcuch wspólnej pomocy.
Dr Andrzej Kaczorowski: Hipnoza zbiorowa wykorzystuje dwa interesujące zjawiska. Po pierwsze koncentrację, czyli skupienie się na działaniach hipnotyzera oraz formę transu, która zawsze rodzi się się wtedy, gdy grupa osób coś wspólnie przeżywa i jest kierowana przez jedną osobę przewodnią. Przy poważnym potraktowaniu tego typu hipnozy przez obecnych na sali przypomina to koncentrację w kościele. Hipnoterapeuta przecież chętnie korzysta z gestów zwracających i skupiających uwagę (jak kapłan): podnoszenia rąk, odrzucania ich po przejęciu na siebie złej energii, trzymania dłoni nad pacjentem, co jest uniwersalnym symbolem bezpieczeństwa. Ważna jest też modulacja głosu, monotonna, ale nie cicha – hipnoza bowiem to w dużej mierze działanie autorytatywne. Hipnoterapeuta to przewodnik, z którym się nie dyskutuje, ale wykonuje się jego polecenia. Przepływ energii uzdrawiającej nie może być niczym zakłócony; skupienie i cisza ułatwiają kontakt bez słów – droga dobrych uczuć musi być czysta.
Uzdrawianie ciała
Wpływ hipnozy zbiorowej na polepszanie stanu organizmu ludzkiego jest wciąż badany. Dziś z całą pewnością możemy stwierdzić, że tego typu terapia wzmacnia psychikę osób w niej uczestniczących. Wiadomo zaś, że wszelkie leczenie powinno zaczynać się od zrównoważenia stanu duszy. Stopniowo umacniana psychika zaś lepiej sobie radzi z pokonywaniem chorób. Bariera ochronna organizmu to nie tylko mur zbudowany z tkanek fizycznych, które walczą z bakteriami i zarazkami. To także blokada psychiczna, która stanowi pierwszą straż przeciw wszelkim truciznom. Hipnoza zbiorowa to właśnie lekki sztuczny sen, który pobudza w nas siły odpornościowe dla duszy i ciała.
Z mojego doświadczenia wieloletniego hipnoterapeuty wynika wniosek, że osoby, które częściej korzystają z takiej formy terapii grupowej, są spokojniejsze, coraz bardziej odporne na stresy, lepiej umiejące sobie z nimi radzić. Zanotowałem też wiele przypadków złagodzenia przewlekłych bólów głowy, a nawet stanów lękowych czy obsesji utrudniających życie.
Pomoc dla duszy
W obecności bratnich dusz i przyjaznego przewodnika każda terapia i każda sugestia jest łatwiej rozumiana i przyjmowana. Hipnoza zbiorowa ma zatem niebagatelne znaczenie, jako pomoc w uleczaniu zaburzonych stosunków z innymi ludźmi. W czasie seansu, kiedy myślimy o naszych obsesjach, lękach i natręctwach to nie musimy uciekać od rzeczywistości. Obecność innych osób zapewnia nam „kotwicę bezpieczeństwa”. Walkę z własnymi lękami możemy przenieść na płaszczyznę zbiorową. Poczucie, że inni borykają się z podobnymi do naszych problemami daje nam większe szanse na wygraną z własnym „złym losem”. Hipnoterapeuta-przewodnik pozwala nam ukierunkować nieujarzmione poczucie zagrożenia, pozwala je wyjaśnić i rozpoznać jego przyczyny. Hipnoterapeuta nie krytykuje i nie potępia, ale naprowadza pacjentów na drogi możliwych dla nich rozwiązań. Nie traktuje nikogo indywidualnie, co zapobiega lękowi przed odkryciem słabego miejsca u osób nadwrażliwych. Podbudowuje w nich chęć do indywidualnego wzmacniania woli uzdrowienia. Obecność innych osób pozwala pozbyć się dręczących nas automatyzmów w myśleniu, a więc pobudza działania twórcze, bardziej rozwojowe. Hipnoterapeuta i osoby na sali dają sobie nawzajem duchowe wsparcie. Uczą otwarcia się na innych, właściwej oceny własnych problemów oraz budzą w nas chęć do pomocy innym, co już jest dowodem na to, że staliśmy się silniejsi. Życie jest grą zbiorową, a hipnoza zbiorowa uczy nas, jak należy z pożytkiem dla siebie i innych brać w niej aktywny udział.
Kilka ciekawostek
Hipnoza zbiorowa to także forma relaksacji lub podtrzymywania działania afirmacji po wcześniejszej terapii hipnotycznej.
To także dobry wstęp do poznania zjawiska hipnozy dla osób lękliwych. Mogą się wtedy przyjrzeć, na czym polega sens i mechanizm terapii sztucznym snem lub odmiennymi stanami świadomości. Na osobach, które szybko wchodzą w hipnozę można innym ludziom, współuczestnikom seansu, zaprezentować jej zupełne bezpieczeństwo.
Jest to też forma zaplanowanego i kontrolowanego zbiorowego lekkiego transu, aby przekazać w nim ogólne pozytywne sugestie, także uruchamiające proces uzdrawiania i wiary w siebie.
Hipnoza zbiorowa – według moich obserwacji – może być skuteczna przy leczeniu chorób psychosomatycznych, nerwic, depresji, zaburzeń psychoseksualnych, moczeń nocnych. Polecam ją przy redukcji wagi – przy nadwadze i zaburzeniach odżywiania. Oraz w leczeniu z nałogów nikotynowego, alkoholowego i narkomanii i innych. Jest skuteczna także przed porodem, aby zminimalizować stres i ból oraz cieszyć się pierwszymi chwilami z nowonarodzonym dzieckiem.
Hipnoza tego typu wzmacnia system odpornościowy, silną wolę życia, chęć powrotu do zdrowia, poczucie wiary w siebie, wyzwala optymizm.
W czasie hipnozy zbiorowej często korzystam z pokazu tzw. mostu kataleptycznego, który unaocznia, jak silny może być sztuczny sen i jak dużo można w nim osiągnąć. Przed kilku laty opracowałem autorskie metody imagoterapii i hipnozy zbiorowej, zwanej „Mostem energetycznym”.
©tekst chroniony prawem autorskim
Z drem Andrzejem Kaczorowskim rozmowę przeprowadziła Bogda Balicka
Komentarze