zapamiętaj mnie
Jesteś niezalogowany, załóż konto jeśli go nie posiadasz, lub przypomnij hasło

Informed - Internetowa Informacja Medyczna

Wyszukiwarka artykułów:

Hipnoza i Hipnoterapia cz.101-01-1970


 
Ostatnio coraz częściej, do naszej redakcji trafiają pytania na temat hipnozy i hipnoterapii. Jakie ma zastosowanie w leczeniu, w terapii i w innych dzie­dzinach życia. O wypowiedź na ten temat poprosi­liśmy znanego w Polsce, jedynego hipnotyzera -hipnoterapeutę, dr Andrzeja Kaczorowskiego, zajmującego się nie tylko te­rapią hipnotyczną, ale także zastosowaniem hipnozy w innych dziedzinach oraz samym zjawiskiem i fenomenem hipnozy, która ciągle wzbudza nieuza­sadnione lęki i skojarzenia z opisami książkowymi i filmowymi. Dr Andrzej Kaczorowski: „Hipnoza to stan odmiennej świadomości, pomię­dzy jawą a snem. Nie jest to więc sen fizjologiczny. W terapii hipnozą spowal­niamy pracę świadomego umysłu i wyłączamy krytycyzm. W ten sposób mo­żemy, w pozytywnym działaniu pomnożyć możliwości człowieka, pomóc w osobistym i zawodowym rozwoju.
 
Hipnoza i sen nie są tym samym. W terapii hipnozą spowalniamy pracę świa­domego umysłu i wyłączamy krytycyzm. W ten sposób możemy w pozytyw­nym działaniu pomnożyć możliwości człowieka, pomóc w osobistym i zawo­dowym rozwoju, wyzwolić rezerwy energii umysłu i siły obronne organizmu w zwalczaniu problemu choroby. Hipnoza jest to klucz, za pomocą którego wchodzimy w umysł pomiędzy świadomością, a nieświadomością człowieka.
Hipnoza jest terapią dla wszystkich dlatego że normuje naszą psychikę, re­guluje odporność psychiczną i wzmacnia instynkt samozachowawczy organi­zmu oraz doprowadza do równowagi procesy biochemiczne organizmu tj. metabolizm, immunologię i energetykę.
 
Mózg człowieka jest najbardziej tajemniczym narzędziem ludzkiego ciała. Poniżej szarej istoty mózgowej znajduje się tzw. istota biała w której mieszczą się jądra podkorowe i wzgórza centrali przekazującej impulsy. Dlatego tak ważną umiejętnością hipnotyzera jest dostosować techniki do danego pacjen­ta. A te rnetody pozwalają na wprowadzenie pacjentów w głębszy stan i zasto­sowanie transu hipnotycznego. Jednak trans hipnotyczny nie jest konieczny, aby dobrze przeprowadzić terapię. Osoby spokojne, wyciszone, uporządko­wane, otwarte dowartościowane, pewne siebie, radosne wolne od komplek­sów nawet spontanicznie wchodzą w trans hipnotyczny.
Ogólnie można stwierdzić, że osoby łatwo ulegające hipnozie są zrówno­ważone psychicznie, łatwo się odprężają uprawiają różne techniki relaksacji i posiadają zdolność do koncentracji. Potrafią uwolnić swój umysł od ciała w stanie hipnozy i nawet nie odczuwają ciężkości ciała. Nie interesuje ich co­kolwiek dzieje się na zewnątrz, bezkrytycznie przyjmują stan w jakim się znaj­dują i z ufnością przyjmują sugestie i polecenia terapeuty".
 Klucze do podświadomości, to klucze do szczęśliwego życia, które tkwi w każdym z nas. Długa jest droga, jaką przemierzył człowiek w poszukiwaniu szczęścia. Towarzyszyły mu na niej zaklęcia i magiczne rytuały, ciche modli­twy, litanie. Od początku świata człowiek poszukuje, oczekuje, ma nadzieję na znalezienie szczęścia. Szczęście jest ukryte w każdym z nas. Tak samo, jak intuicja. Szczęścia i intuicja są pojęciami pokrewnymi. Chcąc mieć szczęście trzeba umieć przewidywać, czyli pobudzić intuicje, szósty zmysł, do którego mamy dostęp poprzez ćwiczenia i hipnozę. Hipnoza to klin, dzięki któremu możemy wejść w umysł i pomnożyć możliwości człowieka, w jego osobistym i zawodowym rozwoju. Nie ma drugiej takiej metody terapeutycznej, która sama skupiałaby tyle odkrywczych możliwości.
-dr A.K: „Dzisiaj będę mówił o trzech terminach, które są podobne, ale każ­dy z nich znaczy co innego. Hipnoza, hipnoterapia i autohipnoza. W mojej ofercie występują te nazwy. Jestem jednym z nielicznych terapeutów, którzy łączą te dziedziny.
Hipnoza nie jest celem samym w sobie. Jest jedynie środkiem do celu, ja­kim jest poszerzenie świadomości. I w tym wypadku musimy założyć sobie w jakim celu wykonujemy seans hipnotyczny.
Hipnozę jako samo zjawisko możemy stosować w każdej dziedzinie życia. Często swoim pacjentom, czy też klientom (podopiecznym) tłumaczę czym jest hipnoza i ustalamy jaki cel mamy osiągnąć. Jeśli przyjmujemy hipnozę te­rapeutyczną, to nazywam ją hipnoterapia, gdzie wykorzystuję wszystkie tech­niki i możliwości związane z psychoterapią, psychoanalizą, a nawet biostymulacją, czy bioenergoterapią.
 
Jest wiele hipnoz. Zacznę od hipnozy, którą jesteśmy zafascynowani. To hipnoza estradowo-cyrkowa, gdzie hipnotyzer wykorzystuje emocje uczestni­ka, wywołuje iluzje i narzuca swoją wolę. Powstają wówczas wyobrażenia, któ­re wywołują lęk, strach i paraliżują system nerwowy. Celem hipnotyzera jest ogłupienie i ośmieszenie uczestnika seansu, tak aby wykonywał on jego wolę oraz skłonienie osoby hipnotyzowanej do wykonania polecenia, które w in­nych okolicznościach nie zostałoby przez niego wykonane. Jest tutaj również zachowany cel zabawowy. Jest to proste działanie hipnotyzera znającego psy­chikę człowieka. Związane jest to z osłabieniem pewnej części mózgu (płaty czołowe kory mózgowej), odpowiedzialnej za krytyczne myślenie.
 
Często, przed rozpoczęciem seansu podkreślam, że hipnoza nie jest snem fizjologicznym. Osoby poddające się hipnozie zdają sobie sprawę i wiedzą co się z nimi dzieje. Kiedy terapeuta uzyska stan pomiędzy jawą, a snem może przystąpić do programowania - kodowania związanego z problemem oraz wy­konać psychoanalizę, którą na co dzień wykonuje każdy psycholog. W tym stanie, te informacje łatwiej docierają do nieświadomości, gdzie działają pod­świadomość i nadświadomość. Następuje uśpienie świadomego umysłu, czyli tzw. logiczno-analitycznego myślenia. To już jest hipnoterapia, czyli hipnoza terapeutyczna.
 
W dzisiejszych czasach hipnoterapia powiązana z psychoterapią osiąga du­że sukcesy przy leczeniu chorób o podłożu psychosomatycznym: nerwic, stre­sów, depresji, moczenia nocnego u dzieci, tików, bruksizmu, uwalnianiem z nałogów: alkoholu, nikotyny, narkotyków, lekomanii i innych używek, przy redukcji nadwagi, regulacji odżywiania, anoreksji, bulimii, wzmacnianiu sil­nej woli życia w załamaniach psychicznych, osłabieniu odporności psychicz­nej, chęci zdrowienia i powrotu do zdrowia, wzmacnia pamięć i koncentrację.
 
Sam fakt wprowadzenia w hipnozę oczyszcza myślowo człowieka, powodu­
je wyciszenie i usuwa nieprawidłowe myśli, pobudza sprawność seksualną
i usuwa przyczyny zaburzeń seksualnych. Stymulacja, leczenie zaburzeń
o podłożu nerwicowym i nawykowym oraz wiele innych możliwości ma terapia hipnozą. Jest to hipnoza terapeutyczna.
 
Mamy też wiele innych hipnoz, np. hipnoza medyczna, przy której zachowu­je się zupełnie inne działania. Hipnoza medyczna ma zastosowanie przy anal­gezji (znieczuleniu) przy zabiegach operacyjnych, tam gdzie nie można stoso­wać narkozy i środków znieczulających. W okresie I wojny światowej była ta metoda bardzo rozpowszechniona na frontach. Katalepsja, wyłączenie bólu z części ciała przy porodach, gdzie mogą wystąpić lęki lub inne powikłania. W stomatologii, przy znieczulaniu bardzo wrażliwych pacjentów. Coraz czę­ściej w moich kursach uczestniczą lekarze, a zwłaszcza stomatolodzy, którzy poszerzają swoją praktykę o dodatkowe techniki z udziałem hipnozy.
 
Zaznaczam, że jest różnica między hipnoterapią (hipnozą terapeutyczną), a hipnozą medyczną, chociaż obie mogą przynieść podobny efekt. Nie jest prawdą, że tylko lekarze powinni stosować hipnozę. Można ją używać w me­dycynie i w innych dziedzinach. Hipnoza jest dziedziną samodzielną, ponad podziałami. Dobrze jest, gdy lekarz, a zwłaszcza anestezjolog zna podstawo­we techniki hipnotyczne, podobnie stomatolog. Dzięki temu ułatwią sobie pracę, z korzyścią dla pacjenta. Jak widać medycyna ma swoje korzenie w na­uce, gdzie nigdy nie uczono hipnozy. Bo inaczej należałoby uczyć hipnozę w każdej dziedzinie nauki.
 
Hipnozę wykorzystuje się też w sporcie. Mam wielu sportowców, z prawie każdej dyscypliny, np. kobiety bokserki. Hipnoza ogólnie wzmacnia odpor­ność psychiczną, wyzwala rezerwy ukryte w podświadomości, wzmacnia mo­tywację do treningów, wspomaga przebieg treningów zwiększając ich efek­tywność poprzez wizualizację w hipnozie i pokazanie sukcesu wprowadzając w tzw. progresję wieku, czyli przyszłość. Motywacja do zwycięstwa, przełamy­wanie stresów przed startem, w trakcie zawodów i po starcie. Wiadomo, że wcześniej odbyte kontuzje powodują traumy myślowe, które przez hipnozę zostają usunięte, a co najważniejsze za pomocą hipnozy wykrywamy źródła niepowodzeń przed zwycięstwem i zmieniamy program destrukcyjny.
 
Uważam, że nie ma dziedzin życia, gdzie nie można zastosować hipnozy. Hipnoza jest ponad wszystkie dziedziny naszego istnienia.
Dr Andrzej Kaczorowski - hipnoterapeuta I CENTRUM MEDYCYNY NATURALNEJ 1   50-084 Wrocław (obok Dworca PKP)
 
ul. Małachowskiego 11, :    tel. 071 717 17 69 , kom.: 0605 680 611,
 
e-mail: hip-reg@wp.pl, www.hypnosis.pl
 
Artykuł z miesięcznika "Informator-Medyczyny" luty 2006.

Komentarze