zapamiętaj mnie
Jesteś niezalogowany, załóż konto jeśli go nie posiadasz, lub przypomnij hasło

Informed - Internetowa Informacja Medyczna

Alternative content

Wyszukiwarka artykułów:

HIPNOZA W ZWALCZANIU STRESU, DEPRESJI, UZALEŻNIEŃ I ZABURZEŃ ODŻYWIANIA 01-01-1970



Taką mobilizację sił organizmu można zaprogramować w trakcie seansu hipnotycznego. Przykładem takich trudnych sytuacji, nazywanych sytuacjami stresowymi, może być np. zabłądzenie w nocy w odludnym terenie, zagrożenie kompromitacją, utrata pracy, śmierć kogoś bliskiego, przemoc fizyczna, psychiczna, wstyd, molestowanie itp. Ogólnie biorąc, sytuacja trudna to zagrożenie życia biologicznego, statusu społecznego  lub utrata możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb człowieka. Przykre doznania poprzedzające trudne sytuacje, lub towarzyszące im – takie jak lęk, napięcia emocjonalne, zaburzenia snu, pocenie się, kołatanie serca, bóle brzucha trwają różnie długo i ustępują po znalezieniu i usunięciu z podświadomości przyczyny, co można uzyskać poprzez hipnozę wykonaną przez odpowiedzialnego hipnoterapeutę.

Ludzie różnie reagują na podobne sytuacje. To, co dla jednych stanowi czynnik stresujący, dla innych tworzy sytuacje uwalniające (na początku rozrywkę, przyjemność), np. gry hazardowe, narkotyki, alkohol, palenie itp.

Nadmierne napięcie emocjonalne, które u wielu pojawia się w sytuacjach stresowych, nie jest objawem choroby. Utrudnia jednak pomyślne rozwiązanie trudności i może wymagać odpowiedniego treningu psychologicznego, wyrabiającego umiejętność radzenia sobie ze stresem. Ciężkie, długotrwałe przeżycia emocjonalne mogą powodować głębsze obniżenie nastroju, będące zjawiskiem chorobowym. W zapobieganiu (profilaktyce) tym stanom można przeciwdziałać przez odpowiednie oczyszczenie psychiki i zaprogramowanie świadomości na pozytywne emocje, wzmocnienie wiary w siebie i własne możliwości swojego umysłu.

Większość złych nawyków tworzy napięcie nerwowe.

Napięcie wzmacnia nawyki i samo w sobie też może przybrać charakter nawyku. Nadmiar napięcia powoduje, że mięśnie, których w ciele jest ponad pięćset, kurczą się ściskając nerwy. Kłopot pojawia się, gdy człowiek przez większość czasu żyje w napięciu. Powstają wtedy obszary nie uwolnionego napięcia w organizmie, co powoduje załamanie stanu zdrowia i prowadzi do chorób (blokad energetycznych).

Nadciśnienie, wysoki poziom cholesterolu, wrzody żołądka są to odpowiedzi organizmu na nadmierny stres. Setki fizycznych i psychicznych zakłóceń spowodowanych jest ciągłym napięciem.

Hipnoterapia może poradzić sobie z napięciem. Trzeba tylko poznać techniki i nauczyć się je systematycznie stosować.

Umysł każdego z nas wyposażony jest w zdolność podejmowania odpowiednich decyzji. W czasie hipnozy odkrywamy świadomość, która obdarza nasze życie głębszym sensem.

Zaczynamy rozumieć, co jest ważne i przestajemy obciążać się zbyt wieloma obowiązkami. Przestajemy martwić się ponad miarę. To, co zaplanujemy osiągamy.

Stosując regresję wiekową, możemy cofnąć się do najważniejszych przeżyć. Właśnie tam często są przyczyny naszych nawyków związanych z jedzeniem, piciem, paleniem. Gdy dziecko jest kochane, traktuje się je ciepło i ze zrozumieniem, to w dorosłym życiu silniej opiera się ono zachowaniom negatywnym.

Jeżeli nawyk został stworzony przez nas samych i wprowadziliśmy go do swojego umysłu podświadomego, to jesteśmy w stanie go zmienić na inny. Nawyki znajdują się w nieświadomym umyśle poprzez ciągłe powtarzanie czegoś - on tam pozostał mówiąc ogólnie, w mózgu wśród innych informacji tam, gdzie się znajduje około tryliona komórek mózgowych, które sterują pamięcią, wyobraźnią, zdrowiem, szczęściem, zadowoleniem i sukcesem życiowym.

Tu właśnie znajduje się źródło, każdego automatycznego nawyku i przyzwyczajenia.

Nawykowe zachowanie, polega na powtarzalnej czynności. Można ją przerwać i zainteresować umysł czymś innym.

Hipnoza poprzez sugestie może spowodować taką właśnie przerwę w ciągłością nawyku. Działa jak klin przerywający jego wpływ na umysł. To metoda i złoty środek, który pomoże ci w zamianie nawyków szkodliwych na korzystne, bo skoro raz można dokonać zmiany, to można to już bez końca powtarzać.

Są dobre i pożyteczne nawyki. I są złe i szkodliwe nawyki takie jak: obżarstwo, palenie, środki pobudzające, narkotyki, myślenie negatywne (stres). Co jakiś czas uwikłana w przyzwyczajenia osoba może starać się tradycyjnymi metodami zmienić sposób postępowania. Może próbować rzucić palenie, ale w większości przypadków wraca do tego, a jeśli nawet jest w stanie przez pewien czas przy tym wytrwać, wynagradza to sobie tyciem lub alkoholem. Zamiast zapalić się na śmierć, będzie się objadać lub upijać. Zamieni jedne uzależnienie na kolejne i nie ma dla uzależnionego większego znaczenia, które ze złych nawyków doprowadzą go do śmierci.

Tak właśnie jest, kiedy zdolność do odrzucania złych nawyków zaniknie, pragnienie czy wręcz pożądliwość zwycięża logikę – wtedy człowiek traci zdolność do obiektywnej oceny.

We wczesnym rozwoju dziecka ogromy wpływ mają również nawyki rodziców – nawyki, które zapisują się w dziecięcym umyśle. Postawy i zachowania przechodzą z dorosłego na niedorosłego wraz z informacjami zarówno poprawnymi, ale i też błędnymi. Podczas regresji wiekowej można odnaleźć przyczynę udręki i wymazać z pamięci wszelkie urazy. W transie hipnotycznym swobodnie i łatwo można nauczyć się zapominać, tak samo jak nauczyć się pamiętać. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, co robimy, kurczowo czepiając się wspomnień. Tym samym utrwalamy tylko to, co działa destrukcyjnie (nawykowy stres). Bagaż niepotrzebnych wspomnień, które odgradzają nas od szczęścia, by w podświadomości zrobić miejsce dla wspomnień pożytecznych.

Emocjonalne nawyki zabarwiają nie tylko powierzchnię osobowości, ale i jej głębię ...

Na przykład nawyk odwlekania prowadzi nas do tego, że żyjemy w kręgu niezałatwionych spraw, w świecie chaosu i zaniedbania.

Ludzie mają nałogowy lęk przed sukcesem, ponieważ osiągnięcie sukcesu zobowiązuje. Lepiej im unikać sukcesu, zwlekać ze wszystkim i pielęgnować nawyk rozczulania się nad sobą. Jest to nawyk myślowy w wyniku, którego cierpi nałogowy życiowy przegrywacz, który utrwala destrukcyjne zachowanie, co w końcu przenosi się na wszystkie dziedziny życia.

Hipnoza działa jak światło lasera – rozświetla najczarniejsze zakątki umysłu i duszy. Można się nią posłużyć zarówno by usunąć stare nawyki i oczyścić je, jak i pozbyć się złych wspomnień i błędnego wyobrażenia o sobie samym, w hipnozie odnajdziemy radość, zadowolenie, optymizm, zdrowie i dobre samopoczucie.

Każdego z nas uczepił się przynajmniej jeden zły nawyk, a w większości przypadków więcej niż jeden. Splatają się one ze sobą, tworząc sieć szkodliwych zachowań, z czego tworzy się destrukcyjny styl życia.

Z mojej praktyki wynika, że podłożem nałogów i złych nawyków jest depresja. A depresja jest stanem przedłużającego się napięcia nerwowego, emocji, braku celu życia, perspektyw przyszłości, załamania psychicznego, problemów życiowych, rodzinnych, partnerskich itp.

Depresja jest siostrą nałogów. Osoby depresyjne, nerwowe, emocjonalne, niezaradne życiowo, wrażliwe najczęściej zapadają w depresję i nałogi.

 

Pierwszym etapem pracy z nałogami jest leczenie depresji, nie tylko farmakologicznie, ale terapeutycznie poprzez hipnozę.

Poza farmakologicznymi sposobami leczenia depresji istnieją specyficzne procedury psychoterapeutyczne dostosowane do osób z depresją. Najpopularniejszą z nich jest terapia poznawcza, której celem jest modyfikacja utrwalonych, depresyjnych struktur poznawczych chorego na depresję. Okazuje się, że hipnoterapia poznawcza, której wynikiem może być zmiana w zakresie depresyjnego widzenia świata i powodować głównie poprawę w zakresie objawów choroby.

Do innych metod biologicznych terapii depresji  należy fototerapia, polegająca na ekspozycji na silne światło generowane przez odpowiednie lampy, stosowana w leczeniu osób, u których występuje depresja sezonowa (jesienno – zimowa).

 

Ryzyko zachorowania na przewlekłą depresję dotyczy w ciągu całego życia, co najmniej 15% dorosłych kobiet i 10% mężczyzn. Wśród osób z zaburzeniami psychosomatycznymi często przekracza 20%.

Trzeba pamiętać, że depresja może stanowić stan zagrażający życiu. Ocenia się, że ok. 15-20% osób, u których występuje depresja, przedwcześnie ginie w wyniku zamachu samobójczego, zwłaszcza wtedy, gdy brakuje wsparcia psychoterapeutycznego. Dlatego w wywiadzie trzeba zwracać uwagę na ten problem. Liczne badania przeprowadzone w latach 90-tych wykazały współistnienie depresji i stanów lękowych.

 

Z tych badań wynika, że leczenie przez psychoterapeutę – hipnoterapeutę powinno od samego początku obejmować oba komponenty. Psychoterapia depresji i lęku jest metodą, dzięki, której pacjenci mogą odzyskać kontrolę nad swoimi problemami, a także zdolność do rozwiązywania problemów i konfliktów.

Powstałe w dzieciństwie dysfunkcjonalne schematy często prowadzą do depresji, szczególnie, gdy pojawią się wydarzenia stresujące np. utrata kogoś bliskiego, czy utrata pracy. Chory zaczyna widzieć w czarnych kolorach: poranne niebo, otaczający świat, swoją przyszłość. W głowie pojawiają się negatywne myśli: nie jestem nic wart, nie zasługuję na miłość, nie daję sobie z niczym rady, nie spotka mnie w życiu nic dobrego.

Hipnoterapeuta stara się zmotywować chorego do współpracy z nim, do aktywności i wiary w siebie oraz wyrzucenia z podświadomości negatywnych myśli. Temu celowi służy przywołanie przez pacjenta sytuacji, które doprowadziły do pogorszenia nastroju i oczyszczenia z tych negatywnych skojarzeń. By osiągnąć pozytywne efekty psychoterapii, trzeba czasem leczeniem objąć całą rodzinę czy najbliższe otoczenie chorego.

Przy wyborze odpowiedniej metody psychoterapii hipnoterapeuta powinien uwzględnić wiek chorego. Depresja inaczej przebiega i często ma inne podłoże u dzieci, młodzieży, w wieku dojrzewania (12 – 17 lat ), a jeszcze inne u ludzi starszych.

 

Nadmierne napięcie emocjonalne, silny czynnik stresujący nie jest objawem choroby, utrudnia jednak pomyślne rozwiązanie trudności i może wymagać odpowiedniego treningu psychologicznego, wyrabiającego umiejętność radzenia sobie ze stresem. Kontakt hipnoterapeuty z pacjentem jest zawsze spotkaniem dwóch osób, z których jedna – pacjent znajduje się najczęściej w stanie cierpienia, złego samopoczucia, przeżywanych obaw i wątpliwości. Oczekuje on od drugiej osoby – terapeuty zrozumienia, pomocy, porady, ulżenia w cierpieniach, pomocy w rozwiązaniu problemu. Główny cel tego spotkania zostanie osiągnięty, jeśli uda się nawiązać współpracę i zostanie osiągnięty cel terapeutyczny. Na wzajemnym zrozumieniu i więzi emocjonalnej można budować współpracę z pacjentem i zachęcić go do aktywnego współdziałania. Celem hipnoterapii jest złagodzenie lub wyeliminowanie objawów i (często) przyczyn procesu chorobowego.

Hipnoterapeuta wykorzystuje zasady sugestii i autosugestii oraz sygnalizacyjną rolę słownych wyobrażeń, które prowadzą do odprężenia, zmniejszenia napięcia, senności połączonej z rozluźnieniem mięśni, zwolnieniem biegu myśli. Poczucie stopniowego oddalania się od problemów wywołujących niepokój.

Stan taki hipnoterapeuta osiąga poprzez sugestie: - uczucia narastającego ciężaru ciała, zmniejszenia napięcia naczyń krwionośnych, regulacji czynności serca, oddechu, zmniejszenia napięcia narządów jamy brzusznej, rozluźnienie mięśni, poczucia ciepła, chłodu (np. czoła), pustki w głowie, itp. Sugestie te odbywają się przy zamkniętych oczach, głębokim oddychaniu i wyrzuceniu nieprzyjemnych problemów na zewnątrz ciała. W czasie tego snu hipnotycznego kontakt z pacjentem nazywany „raportem”, przekazywane są sugestie słowne, wypowiadane w sposób zdecydowany przez hipnoterapeutę.

Przyjęcie podstawowej tezy, w sposób uproszczony, że nieprawidłowe formy zachowań powstają jako wynik uczenia się wadliwych nawyków lub jako brak wyuczeń pożądanych w sposób zasadniczy wpływa na postępowanie terapeutyczne i reorganizacje osobowości i przekształcania nie tylko w depresji, ale w wielu różnych problemach np. uzależnieniach, lękach, nieśmiałości itp.

 

A teraz kilka przykładów regresji reinkarnacyjnej. W których wykonujemy seanse terapeutyczne, odstresowujemy. Jeżeli regresja wieku nie odkrywa przyczyn powstania problemu, to wówczas wywołuję reinkarnację, która sprawdza się w 80% seansów hipnotycznych.

Stres, wypalenie, zmęczenie, wycieńczenie. Stan ten ma wiele imion. Funkcjonuje we współczesnym społeczeństwie i prowadząc taki, a nie inny tryb życia, przez długi czas blokowaliśmy w sobie umiejętność interpretowania sygnałów wysyłanych przez nasze ciało i zatraciliśmy częściowo naszą intuicję. Nie tylko przesuwamy określone wcześniej granice, lecz wręcz je zacierając, nawet tego nie zauważając. Ludzie zdobywając wiedzę na temat wpływu, jaki na nich wywołuje stres, uczą się jak interpretować sygnały ciała ludzkiego, przez co mogą poradzić sobie z chorobami wywołanymi przez stres.

Słowo „stres” jest znane każdemu czytelnikowi najczęściej jako ujemne przeciążenie wywołane trudną czy konfliktową sytuacją, nieprzychylnym stosunkiem kogoś z otoczenia, chorobą, zmartwieniem, przykrym przeżyciem, niezadowoleniem z pracy itp. „Zestresowany” człowiek czuje się źle, ratuje się jak potrafi, często sięga po leki uspokajające, które na dłuższy okres nie są skuteczne. Czasami stres i frustracja z tym związana może doprowadzić do lekomanii, narkomanii, a niejednokrotnie do samobójstwa. W tym znaczeniu stres powoduje zakłócenia równowagi psychicznej, obniża zdolność człowieka do pracy oraz jego funkcjonowanie i jego przydatność społeczną. Lekarze znają stres z autopsji, a także od strony jego skutków obserwowanych u chorych. Przyczyny, jak i skutki stresu mogą być bardzo różne. W swoich badaniach Hans Selye zauważył, że stres wyzwała mechanizm mobilizujący drzemiącą w organizmie energię obronną w chwili, gdy organizm jest poddany jakiemuś obciążeniu, bez względu na to, czy jest to obciążenie fizyczne czy psychiczne, przyjemne czy przykre. Każde obciążenie wywołuje w nas alarm. Bodziec alarmowy przenosi się na nerwowy układ wegetatywny. Gruczoły wydzielania wewnętrznego jak nadnercza i tarczyca, otrzymują natychmiast sygnał do reakcji. W następstwie podwyższa się ciśnienie krwi, serce szybciej bije, wątroba wyrzuca zapasy cukru i tłuszczów zasilając mięśnie w dodatkowe zapasy energii, zwiększa się krzepliwość krwi. W rozwoju cywilizacji narażeni jesteśmy na stres z wielu stron. Nie mogąc reakcji stresowej gdzieś rozładować, człowiek staje się ofiara stresu. Wyrzucone, bowiem przez wątrobę w czasie stresu kwasy tłuszczowe zamieniają się w cholesterol i odkładają w tętnicach powodując sklerozę. Zwiększona krzepliwość krwi, sprzyja powstawaniu zakrzepów w naczyniach mózgu, płuc, kończyn, prowadzi do zawałów serca. Osłabiona przez stres odporność sprzyja infekcjom. Wyzwalają się procesy nerwicowe, agresywność, patologiczne zachowania społeczne itp. Selye podkreśla, że stres jest normalną biologiczną reakcją każdego żywego organizmu, lecz nadmiar i niemożność poradzenia sobie ze stresem prowadzi do poważnych konsekwencji. Czasem medycyna jest bezsilna, gdyż leczenie środkami farmakologicznymi wrzodów żołądka bez usunięcia stresu, który jest przyczyną tej choroby ma znikome efekty. Trzeba podkreślić,, że Seyle wyróżnił dwa rodzaje stresu: „eustres” (pozytywny) oraz „dystres” (negatywny), lecz wszystkim stres kojarzy się z czymś negatywnym.

Obecnie coraz więcej mówi się o tym, że stres to nieodłączny element ludzkiego życia, bez którego niemożliwy byłby rozwój. Podejście do stresu przeszło ewolucję: od unikania stresu poprzez radzenie sobie z nim do umiejętności kierowania nim, (lecz nie każdy tą umiejętność posiada). Umiejętność kierowania stresem oznacza dążenie do takiego poziomu stresu, który zwiększa naszą energie i motywację. Opanowanie tej zdolności zależy od naszej wiedzy na temat mechanizmu działania stresu, czynników decydujących o jednostkowym poziomie odporności na stres oraz indywidualnych i instytucjonalnych strategiach radzenia sobie i kierowania stresem.

Komentarze