Forum www.informed.com.pl Strona Główna strona główna Internetowej Informacji Medycznej
 

Artykuły  
 FAQFAQ    SzukajSzukaj    UżytkownicyUżytkownicy    GrupyGrupy    RejestracjaRejestracja  
 ProfilProfil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości    ZalogujZaloguj  
Węzeł chłonny
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.informed.com.pl Strona Główna -> Pytania do lekarzy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andrzej_83



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 14

PostWysłany: Czw Wrz 13, 2007 9:17 pm    Temat postu: Węzeł chłonny Odpowiedz z cytatem

Witam! Mój "problem" z węzłem chłonnym zaczął się w lutym, kiedy to wymacałem sobie powiększony węzeł chłonny pod żuchwą. W maju pokazałem go lekarzowi pierwszego kontaktu, a ponieważ przepisany krem przeciwzapalny "Dolgit" nic nie pomógł, dostałem skierowanie na badanie krwi +CRP. Wszystko wyszło w normie, CRP 1,30 mg/l. Następnie zrobiłem USG na onkologii. W opisie do badania dostałem "powiększony do 15x7 mm, wrzecionowaty w. chłonny, z zachowaną zatoką tłuszczową.". Dopytałem węzeł nie był ani hypoechogeniczny ani pakietowy i nie wzbudził jakichkolwiek obaw radiologa. Stwierdził on jednak, że jest to stan nieprawidłowy i węzeł powinien się zmniejszyć. Tak się jednak nie stało, węzeł wciąż jest duży, przez 2 tyg. na przełomie sierpnia i września był wyraźnie opuchnięty, pobolewał, a do tego wyskoczył mi jeszcze jeden niewiele mniejszy. Warto jednak wspomnieć, że w tym czasie miałem katar, flegmę i byłem lekko podziębiony. Na własną rękę zacząłem się smarować Dolgitem i można powiedzieć, że chory węzeł wrócił do rozmiaru mniej więcej takiego jakiego w maju, ale ten nowy drugi wprawdzie nie jest już spuchnięty to nie zszedł. Byłem znowu u lekarza, on nie ma pojęcia od czego mam te powiększone węzły. Zlecił mi badanie krwi, wszystkie wyniki są w normie, zamiast CRP tym razem robiłem OB, też jest ok czyli 4.
Nie wiem już co mam o tym myśleć, wydaję się, że to nic poważnego ale trochę zaniepokoił mnie ten drugi węzeł. Ponadto to chyba nie jest normalne, że węzeł chłonny utrzymuję się bez powodu powiększony przez tyle miesięcy. Mam w związku z tym pytanie. Czy robić coś z tym dalej ? Iść z tym na onkolgię albo hematologię ? Czy prosić o biopsję ? Będę wdzięczny za pomoc. Smile Pozdrawiam! Andrzej
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Basia



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 2065

PostWysłany: Czw Wrz 13, 2007 9:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witaj.
Węzeł chłonny reaguje powiększeniem w sytuacji zwiększonej aktywności limfocytów, czy to w wyniku infekcji czy nowotworu. Najczęsciej jest to powiększenie tzw. czynnościowe, czyli po ustąpieniu przyczyny (np. zakażenia) węzeł wraca do normy. Ale przy częstych czy długotrwałych zakażeniach lub przy alergii dochodzi do powiększenia tzw. anatomicznego, po prostu węzeł żeby sprostać swoim zadaniom przerasta i już do końca życia pozostaje lekko powiększony. Stąd np. u dorosłych osób wyczuwalne węzły chłonne w okolicy podżuchwowej lub pachwinowej (do średnicy około 0,5cm) nie stanowią patologii.
Nie wykonuje się biopsji węzła chłonnego, do badania histopatologicznego należy pobrać cały węzeł. Inaczej badanie histopatologiczne jest niemiarodajne.
Proponowałabym najpierw zrobić próbę tuberkulinową, ponieważ okolica podżuchwowa jest jedną z częstszych dla prątków.
A jeśli powiększone węzły nadal będą się utrzymywać, wówczas pobrać węzeł do badania.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Uriel



Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 288

PostWysłany: Czw Wrz 13, 2007 9:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam. Pośród opisanych przez Pana konsultacji brakuje mi wizyty u stomatologa. Psujący się ząb może być przyczyną powiększenia się węzłów chłonnych. Proponuję więc zacząć właśnie do tego. Jeśli również nie tu leży przyczyna, myślę że będzie trzeba powtórzyć badanie USG i w oparciu jego wyniki zaplanować dalszą diagnostykę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej_83



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 14

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 6:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam! Dziękuję za porady, jutro jednak wybieram się do poradni onkologicznej, mają tam USG więc jakby trzeba było użyć tego do diagnostyki to pewnie mi je zrobią. Moja mam twierdzi, że w dzieciństwie miałem często powiększone węzły podżuchwowe i szyjne przy różnych infekcjach i z powodu alergii. Też się interesowałem tym czy ten mój węzeł nie jest powiększony jak Pani napisała "anatomicznie" po chorobach z dzieciństwa ale nie dostałem na to odpowiedzi od lekarza. W sumie jest on jednak 3 razy większy od maksymalnego rozmiaru jaki Pani napisała i do tego nie dawno wyskoczył mi kolejny. W każdym razie b. dziękuję za informację. Pozdrawiam!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej_83



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 14

PostWysłany: Sro Gru 12, 2007 4:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam! Byłem wtedy u onkologa. Pani doktor powiedziała, że węzeł jest zapewne powiększony anatomicznie bo ma zachowaną zatokę tłuszczową. USG powtórnie nie zrobiłem.
Teraz mam niestety nowy problem, obawiam się, że też związany z węzłami. Od jakiś dwóch tygodni nie najlepiej się czuję. Jest osłabiony, kręci mi się w głowie, cały czas odpluwam flegmę, która spływa mi po tylnej ścianie gardła. W zeszły piątek przez przypadek wyczułem pod żuchwą bardzo powiększony węzeł chłonny. Na moje wyczucie może mieć nawet do 3 cm. długości. Raczej długi, eliptyczny. Węzeł jest po drugiej stronie niż tamten, który opisywałem w poprzednich postach. Tam wydaję się, że węzeł jest tej samej wielkości co zwykle. Zacząłem się smarować Dolgitem ale na razie nie pomaga. Poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu. Dostałem jakieś leki na wzmocnienie odporności, itp. (scorbolamid, loratan, esberitox.) Wiem, że w tej sytuacji przyda się USG węzła ale mam je dopiero w przyszłym tygodniu a czuję się ciągle źle. Acha i cały czas mam idelną temperaturę w okolicach 36,6 C. Co to może być ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Basia



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 2065

PostWysłany: Sro Gru 12, 2007 5:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Takie odpluwanie wydzieliny spływającej po tylnej ścianie gardła jest dość charakterystyczne dla infekcji w obrębie zatok przynosowych. Także osłabienie i bóle głowy mogą być związane z tym stanem. Jeśli nie jest to ostry stan, a właśnie przewlekający się to wcale nie musi temu towarzyszyć gorączka. Inna przyczyną może być np. polip zatok przynosowych, który spowoduje powstawanie wydzieliny, natomiast nie da żadnych objawów zapalnych.
Spływająca wydzielina jest drenowana właśnie przez układ chłonny szyi i bardzo często doprowadza to do ich powiększenia. A co do rozmiaru, na szyi (wliczam w to także węzły podżuchwowe) węzły są umieszczone pomiędzy mięśniami i tkanką łączną i czasem trudno jest je palcami od nich oddzielić, stąd może się wydawać, że węzły są większe niż w rzeczywistości.
Proponuję wybrać się do laryngologa, żeby obejrzał czy w obrębie zatok nie dzieje się nic niepokojącego.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej_83



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 14

PostWysłany: Sro Gru 12, 2007 5:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Też właśnie brałem to pod uwagę bo kiedyś przez dość znaczne skrzywienie przegrody, miałem bez przerwy problemy z zatokami. Z tego co pamiętam zdiagnozowali u mnie też polipa. Jednak po operacji, którą miałem jakieś 8 lat temu problem chorych non-stop zatok jakby się rozwiązał. A mam jeszcze 2 pytania:
-Czy przy zapaleniu zatok węzeł chłonny może być bezbolesny ??
-Czy mogę nie mieć zatkanego nosa ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Basia



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 2065

PostWysłany: Sro Gru 12, 2007 6:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Węzły chłonne z reguły są niebolesne. Szczególnie jeśli są dość daleko od ogniska zapalnego i nie dochodzi do ich obrzęku.
Także nos może nie być zatkany, jeśli wydzielina jest płynna i w większości spływa po tylnej ścianie gardła i nie ma obrzęku małżowin nosowych (problem leży "głębiej" w zatokach).
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej_83



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 14

PostWysłany: Nie Sty 13, 2008 5:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam jeszcze pytanie co do węzłów. Czy w sytuacji gdy już od tygodnia męczy mnie dość silny katar, początkowo połączony z lekką gorączką może dojść do nieznacznego powiększenia węzłów chłonnych nadobojczykowych ???
Nieznacznego mam na myśli, że dwa węzły po jednej stronie ciała mają poniżej 1 cm długości, ale stały się wyraźnie wyczuwalnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Basia



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 2065

PostWysłany: Nie Sty 13, 2008 9:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie. Infekcja nie doprowadza do powiększenia węzłów nadobojczykowych.

Proszę jak najszybciej zrobić badanie morfologii krwi skontaktować się z onkologiem.
Powiększenie węzłów chłonnych nad- i podobojczykowych zawsze jest patologiczne i konieczne jest przeprowadzenie diagnostyki, niestety jako pierwsze z uwzględnieniem chorób rozrostowych krwi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej_83



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 14

PostWysłany: Nie Sty 13, 2008 10:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za odpowiedź choć mnie troszkę przestraszyła. A prawidłowe węzły chłonne w tej okolicy jaką mogą mieć wielkość ? Czy zawsze są niewyczuwalne ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Basia



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 2065

PostWysłany: Nie Sty 13, 2008 10:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prawidłowe węzły tej okolicy zawsze są niewyczuwalne. Ich powiększenie zawsze sugeruje jakąś chorobę.
Nie potrafię powiedzieć na ile w Pana przypadku za powiększenie węzłów może być odpowiedzialna jakaś uogólniona choroba zapalna (np. gruźlica, sarkoidoza), natomiast na pewno, jako pierwsze i jak najszybciej, należy wykluczyć wszystkie chłoniaki i białaczki.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej_83



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 14

PostWysłany: Nie Sty 13, 2008 11:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję.
Jeszcze po przeglądnięciu pewnej amerykańskiej strony o tematyce medycznej zacząłem się zastanawiać czy przypadkiem nie popełniłem błędu w nazewnictwie i nie jestem pewny czy aby na pewno chodzi mi o węzły nadobojczykowe. Zaznaczyłem na czerwono lokalizację moich powiększonych węzłów na tym zdjęciu ściągniętym z internetu:
http://img174.imageshack.us/img174/478/20085834gr9.jpg
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Basia



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 2065

PostWysłany: Pon Sty 14, 2008 9:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trudno mi dokładnie określić na odległość lokalizację węzłów. Domyślam się, że chodzi bardziej o tylne węzły szyjne niż nadobojczykowe.
Ale i tak obecność powiększonych węzłów tak nisko na szyi jest dość niepokojąca. Na pewno warto zrobić jeszcze jedną konsultację onkologiczną z kontrolnym usg i może pobrać węzeł do badania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
misiek



Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 439

PostWysłany: Pon Sty 14, 2008 10:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam artykuł
Limfadenopatia, czyli o chorobach węzłów chłonnych !
http://www.informed.com.pl/main/index.php?showArticle=157
Misiek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.informed.com.pl Strona Główna -> Pytania do lekarzy Wszystkie czasy w strefie GMT
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group