Forum www.informed.com.pl Strona Główna strona główna Internetowej Informacji Medycznej
 

Artykuły  
 FAQFAQ    SzukajSzukaj    UżytkownicyUżytkownicy    GrupyGrupy    RejestracjaRejestracja  
 ProfilProfil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości    ZalogujZaloguj  
Problem z oddawaniem moczu + zaburzenie wzwodu

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.informed.com.pl Strona Główna -> Pytania do lekarzy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
arnio



Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 4

PostWysłany: Pią Lut 25, 2011 3:26 pm    Temat postu: Problem z oddawaniem moczu + zaburzenie wzwodu Odpowiedz z cytatem

Witam,

Od dwóch dni mam problem z oddaniem moczu. Problem wygląda tak, że kiedy mi się zachciewa sikać, to na samym początku czuje, jakby ten mocz nie chciał wypłynąć i zaczyna bardzo wolno lecieć, wręcz kropelkami i dzisiaj nawet na chwilę bez mojej woli strumień moczu się zatrzymał po czym za parę sekund zaczął płynąc normalnie. Już od jakiegoś czasu zauważyłem, że ciśnienie moczu jak i strumień znacznie się zmniejszyły. Dopiero co jestem po badaniach USG jamy brzusznej, gdzie przy gruczole krokowym nic nie wykazano.

Z jakiego powodu mogły powstać nagle te zaburzenia u mnie ?

Proszę o pomoc.


Ostatnio zmieniony przez arnio dnia Wto Maj 03, 2011 9:13 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gloria



Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 398

PostWysłany: Nie Lut 27, 2011 11:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy usg jamy brzusznej było ukierunkowane na prostatę?? Najlepiej zwrócić się do urologa. Takie objawy wskazują jak najbardziej na choroby prostaty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arnio



Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 4

PostWysłany: Wto Maj 03, 2011 9:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam,

No więc problem z oddawaniem moczu raczej ustał na dobre, a przynajmniej mam taką nadzieje.

Byłem u Urologa, a nawet trzech podczas pobytu w szpitalu, ze względu na przebytą chorobę(świnkę) przy której nabawiłem się powikłań jąder i trzustki, ale na szczęście szybko zareagowano i wyleczono mnie z obu powikłan dosyć sprawnie.

Właśnie będąc w szpitalu i mając problem z powikłaniem świnki, zapytałem przy okazji o ten problem z moczem. Urolog wyjaśnił mi, że problem leży w obecnym odżywianiu się i piciu młodzieży i zapominaniu o potrzebach fizjologicznych. Jak się okazało, miał rzeczywiście rację, czasem przez cały dzień wypiłem może herbatkę albo szklankę wody, może dwie, a to zdecydowanie za mało(poza tym nie powinno się pić wody raz 1 l a potem nic, bo to też nie jest korzystne). W szpitalu dostawałem codziennie dużo wody do picia(ok. 2l) i strumień i w ogole cała fizjologia powróciła do normy.

Jednakże pojawił dosyć dziwny problem, z którym jeszcze do urologa nie poszedłem, a nie wiem czy jest on spowodowany psychiką, bądź może własnie tym powikłaniem jąder, ale...

...mam dziwne uczucie podczas wzwodu. Postaram się go opisać :

Podczas pierwszej masturbacji wymuszonej nagłym podnieceniem(czyli po prostu nic mnie nie podnieciło, ale wzwód nagle sam powstał) po wyjściu ze szpitala, pierwszą rzeczą która mnie zaniepokoiła to sprawa szybkiego dojścia do wytrysku, parę ruchów(4-5) i po wszystkim... a druga to tak jakby ból w żołędziu, albo nie wiem jak to opisać...może tak... podniecenie jest tak duże, że wydaje mi się jakbym miał ruszyć raz ręką i dojdzie do wytrysku, a przy tym występuje jakaś taka nadwrażliwość tego zołędzia, niespotykana u mnie dotychczas.
Ale to nie jest jeszcze to co chciałbym opisać, bo podczas kolejnej masturbacji, ból jest odmienny w takim sposób, że mogę już znacznie dłużej wytrzymać będąc w pozycji stojącej, a gdy dochodzi do wzwodu w pozycji leżącej, to nie wiem czy w tej pozycji penis i żołędź jest jakiś strasznie nadwrażliwy, ale nie muszę nic robić, tylko własnymi myślami może dojść do wytrysku od którego oczywiście się powstrzymuje, no ale chęć masturbacji jest tak silna, że muszę przejść do pozycji stojącej, bo inaczej jeden ruch spowodowałby wytrysk w pozycji leżącej.

Mam wrażenie jakby krew w penisie strasznie cisnęła wytrysk nasienia do góry w pozycji leżacej, przy czym żołędź w dotyku boli. To nie jest przyjemne ani trochę...

To jest strasznie dziwne zaburzenie, którego wcześniej nie miałem i martwię się o to czy to nie jest jakieś uszkodzenie mechaniczne że tak powiem, po powikłaniu. W każdym razie, masturbacja przynosi mi teraz ogromne doznanie( którego tak naprawdę nie chce! nie chce żeby było aż takie silne!), mam strasznie wyczulone bodźce i myśli o seksie sprawiają, że...jestem tak jakby już przy samym końcu a nie na początku tej czynności, czyli przy samym wytrysku.

Proszę o odpowiedź i pomoc co o tym myślicie i czy mogło rzeczywiście dojść do jakiegoś uszkodzenia żołędzia, bądź penisa ze względu na powikłanie?

Pozdrawiam arnio
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
chll



Dołączył: 05 Wrz 2010
Posty: 712

PostWysłany: Sro Maj 04, 2011 3:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po pierwsze. Czasami zdarza się, że chłopcy późno dojrzewają. Nie wykluczone, że u Ciebie właśnie tak się stało. 21 lat to poźno na ukończenie dojrzewania i może być to faktycznie jakimś zaburzeniem.
Po drugie. Czy przyjmujesz obecnie jakieś leki, używki lub inne substancje? Wiele z nich może zwiększać popęd seksualny i dawać łatwość osiągnięcia szczytu pobudzenia seksualnego i w przypadku mężczyzny powodować wytrysk.
Po trzecie myślę, że zaburzenia te nie są związane z przebyta świnką. Możliwe, że masz jakieś zaburzenia hormonalne, które powodują właśnie takie objawy.
Proponowałbym spróbować uregulować życie seksualne (stały partner/partnerka) co może przynieść poprawę. Ewentualnie odstawić substancje mogące zwiększać popęd seksualny. Nie wykluczone, że trzeba będzie ponownie udać się do urologa i opowiedzieć o swoich dolegliwościach. Problemem może być również psychika.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arnio



Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 4

PostWysłany: Pią Wrz 09, 2011 1:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam po dość długiej przerwie.

Dwa miesiące temu w lipcu, lekarz urolog, wykrył u mnie młodzieńcze zapalenie prostaty. Ból prostaty był naprawdę mocny i się tego nie spodziewałem, bo przyszedłem do niego z problemem zbyt szybkiego wytrysku(przedwczesny wytrysk). Lekarz przepisał mi odpowiednie leki(Cipronex) i przez dwa tygodnie je zażywałem. Po dwóch tygodniach poszedłem do lekarza i prostata była już niebolesna. Problem w tym, że moja dolegliwość dalej jest i nic na nią nie mogę poradzić, a stała partnerka już zaczyna się martwić dlaczego tak jest i czy mi to kiedyś przejdzie. Po 3-4 ruchach frykcyjnych, mam wrażenie że zaraz odpadne z gry, bo poziom podniecenia jest u mnie niesamowicie wysoki.... no i odpadam. Tak jest przy każdym zbliżeniu.... Nie mam problemów z osiągnieciem wzwodu... Mój członek po prostu jest jakiś dziwny i od 2 lat odkąd jestem ze swoja partnerką, zaburzenia w mojej męskości są coraz silniejsze i żaden lekarz się tym nie przejmuje... a przecież to jest ważne, bardzo ważne, żebym mógł cieszyć się ze współżycia wraz z nią... widzę w niej rozczarowanie i sam jestem rozczarowany...

Co mam robić bo brakuje mi powoli sił... czy to jest zależne od mojej psychiki? Czy może mam jakąś bakterie, która mogłaby powodować, że bardzo szybko dochodzę. Czytałem gdzieś na innym forum, że powodem tego może być alergia. Jeden z Panów był uczulony na cukier, czy to możliwe w ogóle, że od tego mógł mieć problemy z wytryskiem?
Jeszcze gdzie indziej czytałem, że gronkowiec pod napletkiem powodował u jednego Pana zbytnią nadwrażliwość żołędzia i skóry na penisie. Ja od samego pocierania o bieliznę mogę dojść... co tym bardziej chyba nie jest normalne.

Kiedyś czytałem o ćwiczeniach mięśni zwieraczy, aby poprawić jakość mojej erekcji i doznań. Zacząłem to stosować jeszcze przed rozpoczęciem współżycia, bo.... się martwiłem za wczasu...!!
Czy te ćwiczenia mogły być powodem moich zaburzeń?

Bardzo się przejmuję... Nie wiem co robić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
chll



Dołączył: 05 Wrz 2010
Posty: 712

PostWysłany: Pon Wrz 12, 2011 9:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uważam, że powinieneś zgłosić się do lekarza seksuologa. Jest to osoba, która zajmuje się leczeniem przedwczesnego wytrysku. Jest wiele technik stosowanych w leczeniu tego zaburzenia, które często przynoszą poprawę. Jednak terapią powinna kierować doświadczona osoba. Wizyta u takiego specjalisty może wydawać się krępująca ale myślę, że nie bardziej niż u urologa. Gabinety seksuologiczne są coraz bardziej popularne więc myślę, że nie będziesz miał problemu ze znalezieniem jakiegoś w Twojej okolicy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arnio



Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 4

PostWysłany: Wto Maj 22, 2012 2:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam,

Piszę żeby zapytać, jaka może być przyczyna jeszcze tego przedwczesnego wytrysku... Już naprawdę rozkładam ręce... Doszły do moich dolegliwości:
pieczenie podczas oddawania moczu, a także dziwne mrowienie przy wytrysku i szybkie dojście...

Co to do cholery może być...bakteria, choroba weneryczna? Jakie choroby powodują przedwczesny wytrysk i aż takie dziwne odczuwanie erekcji?

Dodam, że ostatni raz byłem w styczniu u urologa i po chorobie z zapaleniem nie było ani śladu, wszystko z jądrami wróciło do normy, natomiast problem z przedwczesnym wytryskiem nadal występuje.

POMOCY !!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
chll



Dołączył: 05 Wrz 2010
Posty: 712

PostWysłany: Czw Maj 31, 2012 3:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyczyna Pana dolegliwości może nie być na podłożu infekcyjnym lub anatomicznym ale czynnościowym. W takim przypadku potrzebna będzie porada seksuologa. Przy wyborze tego specjalisty należy kierować się tym aby był to lekarz a nie np. psycholog.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
swera



Dołączył: 15 Sty 2015
Posty: 1

PostWysłany: Czw Sty 15, 2015 11:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W zasadzie najlepszym badaniem aby wykryć popiół byłaby bronchoskopia ale po tym czasie prawdopodobnie go już nie ma gdyż zaostał wydalony przez nabłonek odechowy. Jeżeli nie ma Pan żadnych objawów to nie ma czym się martwić i nie potrzeba wykonywać badań. Jeżeli chce Pan sobie pomóc farmakologicznie to proszę brać Sinupret , który rozrzedza śluz i ułatwia usuwanie zanieczyszczeń. Lek jest dostępny bez recepty.


____________________________
113. http://www.solitaire-champ.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.informed.com.pl Strona Główna -> Pytania do lekarzy Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group