Forum www.informed.com.pl Strona Główna strona główna Internetowej Informacji Medycznej
 

Artykuły  
 FAQFAQ    SzukajSzukaj    UżytkownicyUżytkownicy    GrupyGrupy    RejestracjaRejestracja  
 ProfilProfil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości    ZalogujZaloguj  
zrozpaczona żona ;(

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.informed.com.pl Strona Główna -> Pytania do lekarzy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dianka981



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 10

PostWysłany: Pon Lip 11, 2011 8:25 pm    Temat postu: zrozpaczona żona ;( Odpowiedz z cytatem

Witam mam prośbę proszę o szczerą odpowiedz na temat chłonniaka anaplastycznego wielokomórkowego.Mój mąż w marcu zachorował na tą chorobę miał chemioterapie i radioterapie lekarze powiedzieli że z tego wyjdzie.Na początku było dobrze opuchlizna po chemioterapii zeszła bardzo szybko ,wyniki miał dobre .Potem czekał na radioterapie dostał dokładnie 3 lampy i na 4 dopadła go gwałtowna gorączka.Chodził z nią 3 i pół tygodnia bo lekarze powiedzieli że tak może być po 4 miesiącach leczenia zmarł .Czy to jest przyczyna tego nowotworu przy tym dostał jeszcze zapalenia płuc i powikłania po prostu zasnął i się nie obudził .Jesteśmy zrozpaczeni bo miał tylko 31 lat ,czy to możliwe że tak szybko postępuje ta choroba czy to zaniedbanie lekarzy bo nie chcieli go przyjąć na oddział z tak wysoką temperaturą.PROSZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDZ Z POWAŻANIEM ŻONA ZMARŁEGO Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
chll



Dołączył: 05 Wrz 2010
Posty: 712

PostWysłany: Czw Lip 14, 2011 8:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chłoniak anaplastyczny wielkokomórkowy (ALCL) należy do grupy chłoniaków o dużym stopniu wrażliwości czyli agresywnych. Chorzy, którzy są nie leczeni przeżywają najwyżej kilkanaście miesięcy. Jednak przy prawidłowo stosowanym leczeniu odsetek wyleczeń wynosi 40-50% (w zaokrągleniu co drugi pacjent). Oczywiście są to tylko szacunki a rokowanie zależy od wielu czynników: dokładny rodzaj ALCL, zaawansowanie procesu chorobowego w chwili rozpoznania i rozpoczęcia leczenia, ewentualne choroby towarzyszące oraz wydolność pacjenta, choroby, które pojawiają się w trakcie leczenia (np. infekcje, na wystąpienie których często nie mamy wpływu) oraz inne. Choroba Pani męża rozpoczyna się przeważnie właśnie około 30 roku życia.

Po pierwsze na podstawie podanego przez Panią opisu nie można wnioskować o tym czy cała sytuacja przebiegała prawidłowo czy nie gdyż nie ma tutaj wystarczających danych. Często pacjentom lub ich rodzinom wydaje się, że powinni zostać przyjęci na oddział lecz z medycznego punktu widzenia nie ma na do tego wskazań (nie mówię, że w przypadku Pani męża takich wskazań nie było gdyż jak napisałem nie znam dostatecznie sytuacji). Tak niestety jest skonstruowany cały system ochrony zdrowia, do tego dochodzi jeszcze pewien czynnik ludzki (wszyscy pracownicy służby zdrowia to przecież ludzie), który czasami bywa bardzo istotny.

Po drugie jeżeli faktycznie u Pani męża rozwinęła się jakaś infekcja to w zależności od jej charakteru, lokalizacji oraz rozległości mogłyby być wskazania do hospitalizacji. Tylko lekarz badający pacjenta i znający jego obecny stan kliniczny może podjąć decyzję o leczeniu i przyjęciu do szpitala. Wszelkie infekcje mogą być bardzo groźne dla osób z osłabioną odpornością. Pani mąż na pewno taką odporność miał ze względu na chorobę, chemioterapię i radioterapię.

Po trzecie, chociaż jestem lekarzem, to nie jestem hematologiem ani onkologiem, który oceniłby sprawę najlepiej. Dlatego nie czuję się kompetentny do takiej oceny. Poza tym uważam, że takiej oceny nie można dokonać przez internet gdyż po każdej ze stron (pytający – odpowiadający) może znajdować się ktokolwiek.
Jedyną nieprawidłowością, którą zauważyłem czytając Pani post jest to, że żaden lekarz nie może przewidzieć, czy pacjent wyzdrowieje. Nie można zatem zapewniać, szczególnie w przypadku ciężkiej choroby, że tak się stanie.

W chwili obecnej proponowałbym Pani zrobić tak: jeżeli Pani mąż wskazał Panią jako osobę, która może mieć prawo do informacji o Jego stanie zdrowia oraz wgląd do dokumentacji medycznej to proszę udać się do lekarza prowadzącego i uzyskać jak najwięcej informacji. Lekarz ten musi poświęcić Pani czas oraz ma obowiązek odpowiedzieć w sposób zrozumiały na Pani pytania. Myślę, że jest to osoba, która będzie kompetentna aby ocenić zaistniałą sytuację i zostanie Pani odpowiednio poinformowana. Jeżeli będzie miała Pani po tym wątpliwości to można dochodzić prawdy innymi drogami (nie zachęcam Pani do tego ani nie zniechęcam jednak wiem, że droga sądowa jest długa i żmudna a najczęściej ostatecznie z medycznego punktu widzenia nie ma zaniedbań).
Nie wiem jak to jest być w Pani położeniu ale rozumiem, że jest teraz bardzo ciężko. Do tego gdy odchodzi młody człowiek, którego darzy się uczuciem. Mam nadzieję, że pomogłem Pani nakreślić obecną sytuację i wytłumaczyć niektóre niejasności. Pozostaje mi życzyć Państwu dużo sił w trudnej sytuacji oraz powodzenia w wyjaśnianiu sprawy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dianka981



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 10

PostWysłany: Pią Lip 15, 2011 6:48 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję bardzo nie wiem czy jestem w stanie wybierać całą historię jego leczenia .Na moją myśl sądze że ten nowotór go zniszczył a nasz mądry lekarz nie pomógł mu w ogóle przepisując neo angin ,aspiryne dla człowieka z tak poważną chorobą. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.informed.com.pl Strona Główna -> Pytania do lekarzy Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group