Forum www.informed.com.pl Strona Główna strona główna Internetowej Informacji Medycznej
 

Artykuły  
 FAQFAQ    SzukajSzukaj    UżytkownicyUżytkownicy    GrupyGrupy    RejestracjaRejestracja  
 ProfilProfil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości    ZalogujZaloguj  
Guzek na migdałku i łuku podniebiennym

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.informed.com.pl Strona Główna -> Pytania do lekarzy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anulka29



Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 7

PostWysłany: Wto Lip 22, 2008 8:07 pm    Temat postu: Guzek na migdałku i łuku podniebiennym Odpowiedz z cytatem

Witam.
Mam na imię Ania i mam 30 lat. Zwracam się o poradę do specjalistów z zakresu laryngologii i do osób, które mają podobny problem.
Od dzieciństwa, miałam problemy z gardłem, przeszłam niezliczoną ilość angin, także w tym roku już czterokrotnie w ciągu 2 miesięcy.Moje migdałki a raczej to co z nich zostało, bo się rozpadły, moim zdaniem są nadal źródłem infekcji.Dziwię się, że do tej pory nikt nie ciał ich wyciąć, ale mój problem dotyczy czegoś innego. Od 2 lat obserwuje u siebie podwyższoną temp. ciała od 37-37,4 codziennie, przestałam nawet mierzyć bo ciągle jest tak samo, nawet w tej chwili, od pół roku strasznie się pocę, a 2 lata temu laryngolog odkrył, że mam narośl , która obejmuje migdałek i łuk podniebienny. Guzek ma wielkość czereśni i tu zaczyna się problem, nikt nie chce zbadać co to jest! Odwiedziłam kilku laryngologów i słyszałam różne opinie: nie ruszać, obserwować; diagnozy typu może to torbiel, może powiększona grudka chłonna, zmiana łagodna oraz samo zniknie. Co niektórzy lekarze udawali nawet , że nic nie widzą lub mówili taka pani uroda.Jedna Pani doktor zaniepokojona dała mi skierowanie do szpitala na wycięcie, ale tam odesłali mnie z kwitkiem, mówiąc obserwować. Od dwóch lat nie daje mi to spokoju, narośl nie znika, skąd mam wiedzieć, że to nie nowotwór złośliwy migdałka np. chłoniak? Moja przyjaciółka zmarła 5 lat temu na nowotwór tk. miękkich, miała mięsaka maźiówkowego, a lekarze też, kazali najpierw obserwować. Strasznie się boję, nie wiem do kogo mam się jeszcze zwrócić, kto mnie nie zbagatelizuje i potraktuje poważnie? Zamieszczam zdjęcia guzka. Robię to pierwszy raz mam nadzieję, że odnośniki działają.
Pozdrawiam

http://www.imghost.pl/?id=e6600f0ed9
http://www.imghost.pl/?id=fc196b60e1
http://www.imghost.pl/?id=3f2553071a
http://www.imghost.pl/?id=c8df6a7808
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zulala



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 50

PostWysłany: Sro Lip 23, 2008 2:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witaj
Ja nie jestem lekarzem, ale napiszę ci, że ja też mam narośl na migdałku, no może trochę mniejszą od czereśni i laryngolog stwierdził, że jest to torbiel zastoinowa po przebytych infekcjach.
Raz nawet ją przekłuwał czymś tam z lekarstwem, ale nie zniknęła.
Chciałam zobaczyć twoje zdjęcia, ale mi się nie otwierają niestety.

Wydaje mi się jednak, że gdyby to był nowotwór, to po dwóch latach przede wszystkim powiększyłby się i miałabyś też inne ogólne objawy.
Zrób dla spokoju chociaż morfologię z ręcznym rozmazem i OB.
Nic więcej ci nie poradzę bo nie potrafię.
Sama mam problemy z gardłem i się tak bujam czasem po lekarzach.
Pozdrawiam cieplutko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anulka29



Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 7

PostWysłany: Sro Lip 23, 2008 2:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję Ci za odpowiedz.

Może masz rację, że to nic poważnego, mam wrażenie, że od 2 lat narośl się nie zmieniła. Niepokoi mnie fakt, że nie wiem co to jest i że nie znika. Ponadto na szyi po tej samej stronie wyczułam twardą kulkę, która mnie nie boli i jest ruchoma. Wystraszyłam się i pierwsze co przyszło mi do głowy to przerzut na węzeł chłonny. Z drugiej strony zaczęłam się zastanawiać, czy ta kulka na szyi, którą wyczuwam pod palcem to nie ta narośl na migdałku, może to właśnie wyczuwam pod palcem. Na jutro umówiłam się do kolejnego laryngologa, oczywiście znowu prywatnie tym razem do medicusa. Straciłam już ponad 1000 zł za wizyty i dalej nic nie wiem. Tragedia, przeraża mnie opieka w tym kraju. Szkoda , że nie możesz otworzyć moich zdjęć bo mogłybyśmy porównać to co mamy. Gdybyś chciała podać mi mail to mogę przesłać Ci zdjęcia.
Pozdrawiam
Ania
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zulala



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 50

PostWysłany: Sro Lip 23, 2008 3:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mail zulala@gazeta.pl

Ja broń Boże nie namawiam cię do ignorowania tej zmiany.
Możesz sobie zrobić USG szyi i zobaczysz w jakim stanie są węzły chłonne.
Ta niepewność jest najgorsza w tym wszystkim.
Ja to już biję rekordy "przesadyzmu", ale zawsze wolę mieć pewność niż żyć w stanie niepewności i zawieszenia.
Teraz mam czerwoną wybroczynę w buzi i też nie wiem od czego to jest i czy to aby na pewno jest wybroczyna.
Człowiek zaraz myśli o najgorszym.
Czasem wydaje mi się, że lepiej nie zaglądać i nie szukać.Ale ja tak nie umiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anulka29



Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 7

PostWysłany: Sro Lip 23, 2008 3:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wysłałam Ci na pocztę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zulala



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 50

PostWysłany: Czw Lip 24, 2008 1:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witaj.
Otworzyły mi się te zdjęcia i nie wiem co powiedzieć.
Moja gulka jest bardziej schowana, a twoja tak wisi i jest bardziej widoczna.
Nie wiem czy są podobne.
Nie sądzę jednak aby można ją było wyczuć palcem na szyi.
Moim zdaniem to co czujesz na szyi to raczej węzeł chłonny.
Pozdrawiam serdecznie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zulala



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 50

PostWysłany: Pią Lip 25, 2008 5:22 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witaj.
Niepotrzebnie zakładasz nowy wątek, Pani Basia i tak by ci odpowiedziała, nawet w tym.
Chciałam tylko napisać póki co, że zwłókniały węzeł chłonny oznacza, że jest to stary nieczynny węzeł po jakichś przebytych infekcjach.
Ja ostatnio jak robiłam USG szyi to miałam pełno powiększonych węzłów chłonnych, ale ponoć niegroźnych odczynowych.
Myślę, że jak byłoby coś poważnego z tymi węzłami to lekarz by ci o tym przecież powiedział.
Pozdrawiam ciepło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anulka29



Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 7

PostWysłany: Pią Lip 25, 2008 9:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję Ci za odpowiedz.
Laryngolog nie widział USG, bo robiłam po wizycie. Ale powiedziała mi, że gdyby to był np. chłoniak to miałabym powiększone węzły chłonne. No i mam, jeszcze po tej samej stronie co guzek. Dziwi mnie to bo nie miałam infekcji. A musiał powiększyć się niedawno, bo wcześniej go nie było, nawet na usg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zulala



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 50

PostWysłany: Pią Lip 25, 2008 10:22 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zrób na razie morfologię z rozmazem OB, CRP i możesz też zrobić LDH.
Ja miałam te badania robione na pierwszej wizycie u hematologa.
Węzły się powiększają od byle czego jak ktoś ma skłonności do tego, nawet od zęba.
Kurcze, zaraz zacznę sobie wmawiać kolejną chorobę
Rolling Eyes
Też mam tą gulkę i powiększone węzły chłonne.
Jednak badania krwi wyszły w normie i hematolog odesłał mnie z diagnozą - ZDROWA JAK KOń Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anulka29



Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 7

PostWysłany: Pią Lip 25, 2008 10:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

morfologie miałam robioną tydzień temu u lekarza medycyny pracy i są ok. spadł mi trochę wskaźnik MCV, wprawdzie niewiele ale obniża mi się co jakiś czas, gdy robię badania, ale hemoglobina jest dobra. Nie miałam robionego OB. 2 lata temu miałam też podejrzenie choroby z autoagresji, ponieważ przeciwciała przeciwjądrowe wyszły dodatnio, rok temu też ale na granicy normy. W komentarzu badań było, że te przeciwciała mogą nie mieć znaczenia klinicznego, ale mogą występować też w chorobach rozrostowych. Próbuję też znaleźć przyczynę, dlaczego tak strasznie się pocę, głównie w dzień, szczególnie twarz jest uciążliwa, no i ta podwyższona temp. nie daje mi spokoju.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Basia



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 2065

PostWysłany: Nie Lip 27, 2008 11:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mi już niewiele zostało do dodania Smile
Cytat:
Witam raz jeszcze.

O moim problemie pisałam wcześniej "guzek na migdałku i łuku podniebiennym". Zrobiłam dziś badanie USG węzłów szyi i proszę o interpretację
Poniżej prawego kąta żuchwy węzeł chłonny o dł 9mm, Poniżej lewego kąta żuchwy powiększony , zwłókniały węzeł chłonny o wym. 5mm na 14mm. Pod mięśniami m-o-s pojedyńcze płaskie węzły chłonne o dł. 5-13mm. Nie wykazano patologicznych zmian w obrębie szyi. To dobry wynik? co oznacza słowo zwłókniały?i czy jest on dużo powiększony? Boję się, że to może być przerzut z migdałka ponieważ obie zmiany są po lewej stronie, a nie mialam infekcji. Dziś byłam u laryngologa i Lekarz po badaniu palpacyjnym stwierdził, że to zmiana lita o śr. 8mm, ruchoma o kolorze sinawym. Co znaczy zmiana lita? Jestem bardzo roztrzęsiona, bo lekarz najpierw myślał, że to torbiel ale nie pasuje mu barwa sinawa, potem podejrzewał, że to naczyniak ale po obmacaniu stwierdzil, że jest twardszy niż naczyniak więc to nie to. Mam to wyciąć, ale nie muszę w trybie pilnym, bo skoro przez 2 lata nie rosło szybko to według Pani doktor pewnie nic złego. Co oznacza, że na zabieg załapię się na fundusz za rok lub 2 lata. A prywatnie za 2 tyg. za cenę 2800 zł. Zaczynam się bać
Skąd ten powiększony węzeł chłonny? czy to napewno zmiana łagodna? Dla mnie to czysta kpina, jak tak można traktować pacjenta, przecież ja chodzę z tym już 2 lata ,a pewnie i dłużej. I jeszcze pytanie, czy chłoniaki rosną szybko?
Pozdrawiam Ania[/list]


Węzły nie są dużo powiększone, za wynik graniczny uważa się 10mm. O zwłókniałych węzłach chłonnych już pisaliśmy wielokrotnie w innych wątkach dotyczących węzłów. Ogólnie oznacza to, że powiększenie węzła zaszło już jakiś czas temu i wskazuje raczej na przyczynę infekcyjną rozrostu węzła. Po ustąpieniu choroby węzeł uległ degeneracji pod postacią zwłóknienia. Na pewno nie są to przerzuty z migdałka.
Zmianą litą określamy zmianę, która ma dość twardą konsystencję i określony stały kształt. Nie ma to w żaden sposób znaczenia wartościującego czy prognostycznego (dobre/złe), a jedynie określa morfologię zmiany.
Fakt, że zmiana nie rośnie przemawia raczej za tym, że jest to zmiana łagodna. Proszę na spokojnie umówić się na zabieg, nawet jeśli będzie to termin za kilka miesięcy.
Proponowałabym jeszcze powtórzyć oznaczenie przeciwciał przeciwjądrowych, żeby wykluczyc także tę możliwość. A za jakiś miesiac wykonać kontrolną morfologię z rozmazem i OB.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anulka29



Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 7

PostWysłany: Pon Lip 28, 2008 6:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję bardzo za odpowiedź.
Nie wiem, czy otworzyły się Pani te zdjęcia i czy Pani je widziała. Ale ja zaczynam podejrzewać, że to czerniak błony śluzowej. Laryngolog twierdził, że to nie możliwe, bo zmiana byłaby ciemna, ale przecież są też zmiany amelanotyczne. Strasznie się boję, bo w takim wypadku nie miałabym żadnych szans. Wciąż niepokoi mnie powiększony węzeł chłonny. Czy radiolog może odróżnić zwapniały węzeł od tego, w którym toczy się proces rozrostowy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zulala



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 50

PostWysłany: Pon Sie 04, 2008 1:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hej.
Myślę, że gdyby to był czerniak to po dwóch latach jego istnienia bez leczenia,
raczej nie pisałabyś już na forum.Poza tym on się nie zmienia, a to jest dobry znak w przeciągu tak długiego okresu.
Pozdrawiam cieplutko Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Basia



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 2065

PostWysłany: Sro Sie 06, 2008 2:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
Na pewno nie jest to czerniak.
Gdyby to był nowotwór, to jak napisała Zulala, nie pozostałby on niezmieniony przez tak długi czas i w chwili obecnej miałaby już Pani objawy ze strony całego organizmu.
Zwapniały węzeł daje na zdjeciu rtg widoczny cień, węzeł odczynowy czy rozrostowy przez promienie rtg nie jest "widziany".
Wg mnie nie ma Pani powodu do niepokoju. Chociaż doradzałabym wycięcie tej zmiany.
A co do Pani wątpliwości powiększenia węzła- twierdzi Pani, że nie miała żadnej infekcji, a na samym początku wspominała o licznych powtarzających się anginach Smile
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.informed.com.pl Strona Główna -> Pytania do lekarzy Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group